Polska tradycja picia piwa

Tradycja picia piwa w Polsce sięga początków naszej państwowości. Trunek ten uznawany był za luksusowy, posiadający właściwości zdrowotne. Serwowano go podczas ważnych uroczystości, wizytacji dostojnych gości, z okazji świąt. XII i XIII wiek w Polsce był czasem, w którym piwo zyskało na popularności, nie tracąc przy tym uznania tłumów. Miasta uzyskały prawo do warzenia złotego napoju. Prawo to było niezwykle surowe, dzięki czemu uzyskiwano piwo naprawdę wysokiej jakości. W obecnych czasach przeżywamy renesans zachwytu nad piwem i sztuką jego warzenia. Powstaje wiele lokalnych browarni, Polacy chętnie inwestują i testują różne rodzaje piw. Rozwija się jego kultura picia. Dbamy nie tylko o rodzaj piwa, który konsumujemy, ale też o całą oprawę: kufle, przystawki i doborowe towarzystwo.

Powrót do tradycji

Z czasem nauczyliśmy się doceniać to, co polskie, tradycyjne, lokalne. Browarnie z ogromnym zapałem poszukują sprawdzonych receptur piw sprzed setek lat i nieustannie je doskonalą. Chętnie eksperymentujemy i łączymy różne gatunki chmielu, urozmaicamy je różnymi dodatkami, aromatami. Prawdziwi smakosze piwa nie muszą już sprowadzać swoich ulubionych trunków z Niemiec czy Belgii, ponieważ efekt dynamicznego rozwoju polskich browarni potrafi zaspokoić nawet najbardziej wybredne gusta. Statystyki mówią, że co roku na naszym rynku debiutuje około 100 rodzajów piw. Jest więc w czym wybierać.

Kiedy i gdzie pijemy piwo?

Kiedyś piwo był napojem szlachetnym i towarzyszyło ważnym okazjom. Obecnie piwo na nowo zyskuje na wartości i coraz chętniej serwowane jest podczas istotnych wydarzeń. Piwo przestało być synonimem pospolitego napoju pitego masowo podczas meczu na kanapie. Różnorodność smaków, aromatów, designerskich butelek, kształtów naczyń, w jakich jest serwowane, dodała mu wartości. Piwo pijemy w mniejszych ilościach, chętnie je degustujemy i rozmawiamy o nim. Z wielką przyjemnością odwiedzamy restauracje i puby, w których sprzedaje się setki rodzajów piw – miejsca, gdzie za barem stają prawdziwi pasjonaci i specjaliści. W takim otoczeniu picie piwa nabiera nowego znaczenia.

Co do piwa?

Paluszki, orzeszki i krakersy schodzą obecnie na drugi plan. Do piwa serwujemy deski z rozmaitymi, specjalnie wyselekcjonowanymi serami (pasującymi do podawanego przez nas piwa), owocami (które niezwykle dobrze komponują się z piwami owocowymi), orzechami i gorzką czekoladą (stanowiącymi duet idealny z karmelowym, ciemnym piwem). Na talerze wykładamy to, co regionalne i wytwarzane w sposób tradycyjny: kabanosy, kiełbasy, kindziuk, lokalne sery podpuszczkowe, wędzone bądź owcze oscypki. Miłośnicy owoców morza mogą pokusić się o lekkie krewetki bądź małe rybki usmażone na chrupiąco w głębokim tłuszczu. Polacy odchodzą od nijakości i stawiają na jakość – najwyższą jakość piwa oraz kulturę jego spożywania.

Trwa ładowanie komentarzy

Newsletter

Bądź na bieżąco z nowościami
Kuchni Lidla!

Obserwuj nas

  • YouTube
  • Facebook
  • Pinterest
  • Instagram