Kluski kładzione

Chcesz odkryć więcej przepisów? Odwiedź kanał Kuchnia Lidla na You Tube!

Przygotuj:

  • termorobota MC Smart

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Krok 1: Przygotowanie ciasta

Jajka, 250 ml letniej wody, mąkę oraz ½ łyżeczki soli mieszać (z zatkniętą miarką) w pojemniku miksującym, ustawiwszy program knead/1 minuta 30 sekund, aż w cieście pojawią się pęcherzyki powietrza.

Krok 2: Gotowanie klusek

W dużym garnku zagotować 4 litry wody z 1 łyżeczką soli. Za pomocą dwóch łyżeczek formować z ciasta kluski, kłaść je partiami na lekko wrzącą wodę i gotować na małym ogniu 5 minut, aż zaczną wypływać na powierzchnię wody. Każdą partię klusek ostrożnie zamieszać łyżką, żeby nie przyklejały się do dna garnka. Gdy wypłyną na powierzchnię, wyjąć je łyżką cedzakową i osączyć na sitku.

Kluski kładzione podawać z dowolnym sosem, tartym parmezanem albo ze skwarkami ze słoniny lub boczku.

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz
Avatar

Kluski kładzione – klasyka polskiej kuchni domowej

Kluski kładzione to danie, które przenosi nas w czasie – prosto do babcinej kuchni sprzed lat. Dziś wracają do łask, i to nie bez powodu – w końcu trudno o coś równie uniwersalnego. Pasują do rosołu, sprawdzają się jako baza do sosu, a podane ze skwarkami potrafią zastąpić cały obiad. Jeśli szukacie inspiracji, koniecznie zajrzyjcie do naszego przepisu na kluski kładzione, które zrobicie z zaledwie kilku składników.

Skąd się wzięły kluski kładzione?

Trudno jednoznacznie wskazać moment, w którym kluski kładzione pojawiły się na polskich stołach – to danie na tyle stare, które najprawdopodobniej wywodzi się z kuchni chłopskiej. Nie wymaga ani skomplikowanych sprzętów, ani wyszukanych składników – wystarczą: jajka, mąka, woda i szczypta soli. Właśnie ta prostota sprawiła, że przepis przetrwał pokolenia i do dziś kluski kładzione trafiają na nasze stoły. Co ciekawe, kluski kładzione są czasami mylone z innymi rodzajami klusek, choćby kopytkami czy pyzami, ale różnią się od nich zasadniczo – nie formuje się ich ręcznie w wałeczki, tylko właśnie kładzie na wrzątek za pomocą łyżki. Stąd zresztą wzięła się ich nazwa. Warto też wspomnieć, że w wielu regionach Polski danie to ma swoje lokalne warianty i nazwy – gdzieniegdzie usłyszycie o "kluskach lanych" albo "kluchach kładzionych", ale mechanizm przygotowania jest ten sam. Dawniej kluski kładzione traktowano jako danie na trudniejsze czasy – gdy w spiżarni brakowało mięsa, a trzeba było nakarmić całą rodzinę, mąka i jajka zawsze się znalazły. Z biegiem lat, wbrew pozorom, danie to nie straciło na atrakcyjności – wręcz przeciwnie, dziś wraca na salony jako przykład autentycznej kuchni domowej. Nic dziwnego, że coraz więcej osób szuka właśnie takich, sprawdzonych, swojskich przepisów, zamiast gonić za modnymi nowinkami kulinarnymi.

Przepis na kluski kładzione – dlaczego warto go mieć w swoim repertuarze?

Jeśli szukacie dania, które ratuje sytuację, gdy lodówka świeci pustkami, a gości trzeba czymś nakarmić – przepis na kluski kładzione to strzał w dziesiątkę. Nie wymaga wyszukanych składników ani drogich dodatków, a smakuje jak coś prosto z domowej kuchni naszych babć. To danie, które można dostosować właściwie do wszystkiego, co akurat mamy pod ręką – wystarczy zajrzeć do lodówki i spiżarni. Kluski kładzione sprawdzą się jako dodatek do zupy (zwłaszcza rosołu czy żurku), ale równie dobrze poradzą sobie jako samodzielne danie z sosem, boczkiem, masłem czy startym serem. Co więcej, przygotowanie ciasta zajmuje dosłownie kilka minut, a resztę roboty wykonuje wrzątek. Nie trzeba więc mieć doświadczenia kulinarnego ani specjalnych umiejętności – to danie, które uda się nawet osobom stawiającym pierwsze kroki w gotowaniu. Dodatkowym plusem jest to, że składniki na kluski kładzione niemal zawsze znajdziecie w domu. Wystarczy chwila wolnego czasu, garnek z wodą i odrobina wprawy w posługiwaniu się łyżką – reszta dzieje się właściwie sama. A gdy już opanujecie podstawową wersję, śmiało możecie eksperymentować z dodatkami i szukać własnej, ulubionej odsłony tego dania.

Jak zrobić kluski kładzione, żeby wyszły idealnie za każdym razem?

Wielu z Was pewnie zastanawia się, jak zrobić kluski kładzione, żeby nie rozpadły się w garnku albo nie wyszły twarde jak kamień. Otóż sekret tkwi w konsystencji ciasta – powinno być gładkie, ale na tyle luźne, żeby dało się je łatwo nabierać łyżeczką. Zbyt gęste ciasto sprawi, że kluski będą ciężkie i zbite, a zbyt rzadkie po prostu rozpłynie się w wodzie, zanim zdąży się związać. Kolejna sprawa to sama technika gotowania – kluski kładzione formuje się łyżką bezpośrednio nad garnkiem z lekko wrzącą wodą, najlepiej partiami, żeby się nie sklejały. Gdy tylko wypłyną na powierzchnię, to znak, że są gotowe – zwykle trwa to zaledwie kilka minut. Warto też pamiętać, żeby delikatnie zamieszać je łyżką na początku gotowania, bo inaczej mogą przywierać do dna garnka. Cierpliwość i wprawa robią tu naprawdę wiele – im więcej razy je zrobicie, tym łatwiej pójdzie kolejnym razem.

Puszyste kluski kładzione – jak uzyskać taki efekt?

Marzą Wam się puszyste kluski kładzione, które rozpływają się w ustach? Kluczem jest kilka drobnych, ale istotnych detali. Po pierwsze – temperatura wody. Zbyt mocno wrząca woda sprawi, że kluski będą twarde na zewnątrz, a surowe w środku, dlatego lepiej gotować je na umiarkowanym ogniu, żeby woda ledwie "mrugała". Po drugie – proporcje składników. Zbyt dużo mąki w stosunku do jajek i wody sprawia, że ciasto robi się ciężkie i zbite, a przecież nie o to chodzi. Po trzecie – napowietrzenie ciasta. Im dokładniej wymieszacie masę, tym więcej drobnych pęcherzyków powietrza się w niej pojawi, a to właśnie one odpowiadają za lekkość gotowego dania. Niektórzy decydują się też na krótki odpoczynek ciasta przed formowaniem klusek – kilka minut w spokoju potrafi zdziałać cuda. Jeśli zależy Wam na efekcie puszystych klusek, nie żałujcie też czasu na dokładne wymieszanie masy przed gotowaniem – to naprawdę robi różnicę. Warto też unikać przepełniania garnka zbyt dużą ilością klusek naraz, bo wtedy woda szybciej stygnie, a kluski nie gotują się równomiernie. Lepiej uzbroić się w cierpliwość i gotować je partiami – efekt z pewnością wynagrodzi Wam ten dodatkowy czas.

Kluski kładzione na wodzie z boczkiem – klasyka, która nigdy zawodzi

Tradycyjnie kluski kładzione na wodzie gotuje się w osolonym wrzątku, bez żadnych dodatków – to najprostsza i zarazem najbardziej klasyczna wersja tego dania. Dzięki temu kluski zachowują neutralny smak i doskonale komponują się właściwie z każdym dodatkiem, jaki tylko przyjdzie Wam do głowy. A skoro już przy dodatkach jesteśmy – trudno o coś lepszego niż kluski kładzione z boczkiem. Chrupiące skwarki, odrobina cebulki podsmażonej na złoto i gotowe kluski wymieszane na patelni – to połączenie, które od pokoleń gości na polskich stołach i zawsze się sprawdza. Jeśli wolicie coś lżejszego, spróbujcie podać je z masłem i świeżym koperkiem albo z sosem pomidorowym. Miłośnicy kuchni włoskiej docenią też wersję z tartym parmezanem – to prosty sposób, żeby nadać temu tradycyjnemu daniu nieco nowoczesnego charakteru. Możliwości jest naprawdę sporo, dlatego warto eksperymentować i szukać swojej ulubionej kombinacji.

Kluski kładzione – przepis, który warto znać

Choć klasyczny przepis na kluski kładzione ma jeden, sprawdzony schemat, to warto wiedzieć, że istnieje mnóstwo wariacji na ten temat. Niektórzy dodają do ciasta odrobinę startych ziemniaków, inni wzbogacają je o zioła czy przyprawy, jeszcze inni serwują je na słodko – z owocami i cukrem. Dzięki temu przepis na kluski kładzione można dopasować praktycznie do każdej okazji i pory roku. Latem sprawdzą się jako lekki dodatek do warzywnej zupy, a zimą – jako sycąca baza obiadu z sosem i mięsem. To właśnie ta elastyczność sprawia, że danie od lat nie traci na popularności i regularnie pojawia się na polskich stołach przy różnych okazjach.

Zobacz podobne przepisy Kuchni Lidla

Jeśli klasyczne kluski kładzione przypadły Wam do gustu, na pewno spodoba Wam się też kilka innych propozycji z naszej strony. Warto rzucić okiem na gnocchi szpinakowe Darii Ładochy – to szybki i pyszny pomysł na obiad z dodatkiem masła bazyliowego. Fani tradycyjnych smaków z pewnością docenią szare kluski Karola Okrasy, podane z miodową kapustą i wegańską okrasą – prawdziwy hołd dla regionalnej kuchni. Ten sam autor przygotował także kopytka z kasztanami i grzybami – jesienną propozycję, która łączy domowe smaki z nietypowym, sezonowym składnikiem. A jeśli macie ochotę na coś na słodko, koniecznie sprawdźcie kresowe kluski z makiem Kingi Paruzel – to danie, które świetnie sprawdzi się nie tylko od święta. Każdy z tych przepisów udowadnia, że kluski – w tej czy innej odsłonie – to danie, które warto mieć w swoim kulinarnym repertuarze.

Dziękujemy za ocenę przepisu!

Twoja ocena pomoże nam wypromować najlepsze przepisy z Kuchni Lidla.

Wróć do gotowania
kuchnialidla.pl