Salami

Swą nazwę wzięło od włoskiego czasownika „salare”, co oznacza „solić”. We Włoszech, skąd pochodzi, do jego produkcji wykorzystywano początkowo głównie mięso osła, dlatego dziś panuje przekonanie, że prawdziwe salami powinno zawierać oślinę. Z czasem skład tej suszonej kiełbasy ulegał modyfikacjom, a receptura została przejęta przez inne kraje, m.in. przez Węgry, Niemcy i Hiszpanię. W Polsce, która nigdy nie specjalizowała się w produkcji tego mięsnego rarytasu, salami zyskało wierne grono smakoszy zachwycających się jego walorami.

Czy salami jest zdrowe?

Salami, długo dojrzewająca kiełbasa, postrzegane jest jako wędlina z wysokiej półki. U podłoża tej opinii leży przekonanie o wyjątkowym – czasochłonnym i skomplikowanym, choć bliskim naturalnemu – procesie produkcji, który ma decydujące znaczenie dla jakości i trwałości wędliny. To dobre jakościowo mięso, jak wiele produktów tego rodzaju, zawiera w swym składzie witaminy oraz minerały, które są cennymi składnikami odżywczymi dla naszego organizmu. Jednocześnie salami jest też źródłem soli, cholesterolu i tłuszczów nasyconych, dlatego powinniśmy delektować się jego smakiem tylko okazjonalnie.

Z czego jest salami?

Salami to rodzaj długo dojrzewającej suchej kiełbasy, która w swoim składzie zawiera dodatki w postaci drobnych kawałków słoniny oraz mieszanki przypraw. Pierwotnie, w jej rodzimym kraju, czyli we Włoszech, produkowano ją m.in. z mięsa oślego. Aktualnie oślinę wykorzystuje się już rzadko, używa się jej jedynie do produkcji słynnego salame di asino. W Polsce częściej natomiast stosuje się wieprzowinę, wołowinę czy drób. Zdarza się też, że salami zawiera dziczyznę lub baraninę.

Ile kalorii ma salami?

Salami to sycąca kiełbasa, zaspokajająca apetyt na długo i charakteryzująca się dużą zawartością białka. Jednocześnie zawiera też sporo tłuszczów nasyconych, co czyni z niej produkt dość kaloryczny. W 100 g znajduje się bowiem, w zależności od rodzaju mięsa, z którego zostało salami wyprodukowane, od 300 do 425 kcal. Z tego też względu salami powinno spożywać się z umiarem.

Jakie witaminy ma salami?

Salami, składające się z mięsa wieprzowo-wołowego, zawiera przede wszystkim witaminy z grupy B, tj. witaminę B12 oraz niacynę. Składniki te wpływają korzystnie na pracę układu nerwowego oraz stan skóry. Ponadto ten gatunek wędliny zawiera minerały – potas, cynk, fosfor.

Jak smakuje salami?

Salami ma charakterystyczny biały nalot oraz specyficzny lekko kwaskowy, ale przede wszystkim słony smak i aromat zbliżony do kardamonu. W zależności od rodzaju zostaje on przełamany wyczuwalną nutą czosnku, papryki lub pieprzu czarnego albo zielonego. To wszystko sprawia, że całość stanowi dość pikantną kompozycję.

Jak jeść salami?

Długo dojrzewającą kiełbasę salami, którą w rzeczywistości wykorzystuje się jako wędlinę, można jeść przede wszystkim na surowo, pokrojoną w plasterki. W takiej postaci najczęściej i najchętniej ją spożywamy. Nie trzeba więc poddawać jej żadnej obróbce termicznej, ponieważ swój smak i aromat zyskuje dzięki specyficznemu procesowi produkcji.

Jak podawać salami?

Jeśli tylko mamy ochotę na kuchenne eksperymenty z udziałem salami, to zacznijmy przede wszystkim od sałatek. Doskonałym pomysłem na szybką przekąskę wzbogaconą pysznymi dodatkami będą również kanapki i zapiekane bagietki. Jak jednak na włoską kiełbasę przystało, salami nie może zabraknąć w typowych daniach tej kuchni, a więc w pizzy z mozzarellą, serem gouda, cukinią oraz bazylią czy też makaronowej wersji tej potrawy. Salami równie dobrze nadaje się do wykorzystania we francuskich przysmakach. Idealnie współgrać będzie zatem podawane ze szpinakiem w klasycznym francuskim wypieku quiche.

Jak przechowywać salami?

Salami, godne swojej nazwy, nie powinno zawierać w swoim składzie więcej niż 35% wody. Przy zachowaniu takich proporcji salami w całości możemy przechowywać w lodówce na środkowej półce nawet do miesiąca. Optymalna temperatura to 3-7°C. Jeśli jednak kupimy salami pokrojone w plasterki, to w lodówce możemy je przechowywać ok. 5 dni.

Salami, podawane na zimno czy na gorąco jako dodatek do wielu potraw, może okazać się głównym punktem imprezowego menu. W polskiej kuchni długo dojrzewająca kiełbasa jest bowiem popularna, ale rzadziej wykorzystywana niż inne odmiany kiełbasy, a to ze względu na swą cenę. Cóż, jakość zawsze jest w cenie. Warto więc czasem się na nią skusić.

Przeczytaj więcej

Przepisy

zobacz więcej przepisów

Newsletter

Bądź na bieżąco z nowościami
Kuchni Lidla!

Obserwuj nas

  • YouTube
  • Facebook
  • Pinterest
  • Instagram