Banoffee w słoiku

DG i Fit Lovers


Chcesz odkryć więcej przepisów? Odwiedź kanał Kuchnia Lidla na You Tube!

Przygotuj:

  • 3 słoiczki
  • 2 rękawy cukiernicze
  • mikser

Sposób przygotowania:

Banany kroimy w plastry, śmietankę ubijamy na sztywno, a herbatniki kruszymy. Ubitą śmietankę i masę krówkową przekładamy do rękawów cukierniczych. W słoiczkach układamy warstwami ciastka, ubitą śmietankę, masę krówkową i banany. Gotowy deser przechowujemy w lodówce.

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz
Avatar

Banoffee – prosty deser w słoiczku

Są takie desery, przy których nie trzeba włączać piekarnika ani odmierzać składników z aptekarską precyzją. Bananowa krówka to właśnie jeden z nich – słodki, kremowy i zaskakująco prosty pomysł na zakończenie obiadu albo na podwieczorek. A wszystko zamknięte w wygodnym słoiczku, który możesz schować do lodówki na później, wziąć na piknik czy podać gościom.

Banoffee, choć nazwa brzmi nieco egzotycznie, kryje w sobie połączenie dwóch prostych smaków: banana i toffi. I właśnie z połączenia tych słów powstała nazwa tego deseru. W polskim wydaniu zamiast własnoręcznie przygotowanego karmelu najczęściej sięgamy po gotową masę krówkową – stąd swojska, sympatyczna nazwa: bananowa krówka.

Bananowa krówka bez pieczenia – dlaczego to tak popularny deser?

Bananowa krówka bez pieczenia to przepis, który wybacza początkującym. Nie musisz martwić się o to, czy ciasto wyrośnie, czy się nie przypali albo czy biszkopt nie opadnie w połowie pieczenia. Tutaj cała praca sprowadza się do ubicia śmietanki, pokrojenia bananów i poukładania warstw. Reszta dzieje się sama w lodówce, gdzie smaki mają czas się przegryźć i połączyć w jedną, aksamitną całość.

Druga sprawa to czas. W dzisiejszym zabieganym życiu rzadko mamy ochotę spędzać pół dnia w kuchni, a taki deser przygotujesz dosłownie w kilkanaście minut. To ogromna zaleta, zwłaszcza gdy spodziewasz się gości i nie masz pomysłu na coś słodkiego. Krówka bananowa bez pieczenia ratuje wtedy sytuację – wystarczy kilka składników, które zwykle masz pod ręką.

Nie bez znaczenia jest też uniwersalność tego deseru. Banoffee w słoiku zabierzesz do pracy, na działkę, na rodzinnego grilla albo na piknik. Każdy dostaje swoją porcję, nikt nie kłóci się o większy kawałek, a po imprezie nie zostaje góra brudnych talerzy.

Bananowa krówka na herbatnikach – co kryje się w słoiczku?

Sekret tego deseru tkwi w warstwach. Bananowa krówka na herbatnikach opiera się na czterech filarach. Pierwszy z nich to oczywiście herbatniki – pokruszone tworzą chrupiącą bazę, która z czasem lekko mięknie i zaczyna przypominać delikatny spód ciasta. To właśnie one nadają deserowi charakteru i sprawia, że każda łyżeczka ma delikatny, chrupiący akcent.

Drugim filarem jest masa krówkowa – gęsta, ciągnąca się i słodka. To ona odpowiada za charakterystyczny smak toffi, od którego banoffee wzięło swoją nazwę. Trzeci gracz to banany, pokrojone w plasterki, które wnoszą do całości świeżość i naturalną, łagodną słodycz. A na koniec bita śmietana – lekka i puszysta, balansująca intensywność masy krówkowej.

W naszym przepisie na banoffee w słoiku wszystko układamy warstwami: na dole ciastka, potem śmietanka, masa krówkowa i banany. Powtarzasz, aż słoiczek się zapełni.

Ciasto bananowa krówka bez pieczenia – skąd wzięło się banoffee?

Skoro mówimy o klasyku, warto cofnąć się do jego korzeni. Ciasto bananowa krówka bez pieczenia to nasza, polska interpretacja brytyjskiego banoffee pie – tarty, która narodziła się w latach 70. w jednej z restauracji w hrabstwie East Sussex w Anglii. Oryginał składał się z kruchego spodu, warstwy karmelu z gotowanego mleka skondensowanego, świeżych bananów i bitej śmietany posypanej startą czekoladą. Przepis szybko podbił serca miłośników słodyczy na całym świecie – i nic dziwnego.

Z czasem deser zaczął żyć własnym życiem. Każdy kraj, każda kuchnia dorzucała coś od siebie. U nas najpopularniejsza okazała się wersja w słoiku – wygodna, efektowna i, co tu dużo mówić, znacznie szybsza niż pieczenie tarty. Zamiast bawić się w wypiekanie kruchego spodu, sięgamy po herbatniki, a karmel zastępujemy gotową masą krówkową. Efekt? Bardzo podobny smak przy minimalnym wysiłku.

Warto dodać, że ta swojska nazwa – krówka – nie wzięła się znikąd. Masa krówkowa smakiem przypomina ukochane przez Polaków cukierki, więc skojarzenie nasuwa się samo. Stąd też w sieci często natkniesz się na hasło krówka bananówka – to po prostu czuła, domowa nazwa tego samego pysznego deseru.

Krówka bananowa bez pieczenia – praktyczne porady

Choć deser jest banalnie prosty, kilka drobiazgów potrafi wynieść go na wyższy poziom. Po pierwsze – banany. Wybieraj te dojrzałe, ale jeszcze jędrne, bez brązowych plam i miękkich miejsc. Zbyt przejrzałe szybko zmienią się w papkę, a my chcemy, żeby plasterki ładnie trzymały formę i zachowały świeży smak. Mały trik: jeśli kroisz banany z wyprzedzeniem, skrop je odrobiną soku z cytryny, żeby nie ściemniały.

Po drugie – śmietanka. Żeby ładnie się ubiła, musi być dobrze schłodzona, najlepiej prosto z lodówki. Ubijaj ją stopniowo, zaczynając od niskich obrotów miksera, i bacznie obserwuj postępy.

Po trzecie – herbatniki. Możesz pokruszyć je w większe kawałki, jeśli lubisz wyraźną, chrupiącą warstwę, albo zmielić na drobno, gdy wolisz, by spód był bardziej zwarty. Jedni dodają do nich odrobinę roztopionego masła, by przypominały klasyczny spód, inni zostawiają je w naturalnej postaci. Tu liczy się Twój gust.

I jeszcze jedna kwestia: cierpliwość. Najlepszy efekt uzyskasz, gdy dasz deserowi schłodzić się w lodówce przynajmniej godzinę, a najlepiej kilka. Herbatniki delikatnie zmiękną, smaki się połączą, a całość nabierze tej kremowej, deserowej konsystencji, o którą nam chodzi.

Bananowa krówka – przepis na każdą okazję

Bananowa krówka świetnie sprawdza się przy rozmaitych okazjach. Na urodzinach dziecka? Strzał w dziesiątkę – maluchy uwielbiają słodki smak masy krówkowej i banany. Na pikniku? Słoiczki nie wymagają talerzy, więc bez problemu wrzucisz je do koszyka i ruszysz na łono natury.

Sprawdzi się też jako efektowny finał kolacji we dwoje czy wystawny deser na rodzinny obiad. A jeśli dopadnie Cię ochota na coś słodkiego o nietypowej porze, to przepis na bananową krówkę w wersji błyskawicznej uratuje wieczór. Wystarczy sięgnąć po gotowe składniki i poskładać deser w kilka chwil.

Możesz też puścić wodze fantazji i pobawić się dodatkami. Odrobina startej gorzkiej czekolady na wierzchu, garść prażonych orzechów, łyżeczka karmelu albo posypka z pokruszonych ciastek – każdy z tych akcentów nada deserowi nieco inny charakter.

Masz ochotę na więcej domowych deserów z masą krówkową? Mamy dla Ciebie kilka sprawdzonych propozycji. Po pierwsze czekoladowe ciasteczka z masą krówkową – orzechowa masa krówkowa ukryta w podwójnym, czekoladowym cieście to prawdziwa gratka dla łasuchów.

Jeśli wolisz coś bardziej eleganckiego, koniecznie zerknij na tartę z masą krówkową i figami. Słodkie figi w towarzystwie aksamitnej masy krówkowej nie tylko pięknie się prezentują, ale i rozpływają w ustach – idealne na cieplejsze dni.

Fani klasyki z dzieciństwa z pewnością docenią ciasto à la 3 Bit, kolejny pomysł Pawła Małeckiego. Herbatniki, krem budyniowy i śmietana składają się na deser, który smakuje jak ulubiony baton sprzed lat. Nostalgia w najlepszym wydaniu!

A na koniec coś dla niecierpliwych: ekspresowe banoffee z mascarpone. Błyskawiczne w przygotowaniu i naprawdę przepyszne – z kremem z serka mascarpone to idealny szybki deser, gdy czas goni, a apetyt na słodkie nie odpuszcza.

Dziękujemy za ocenę przepisu!

Twoja ocena pomoże nam wypromować najlepsze przepisy z Kuchni Lidla.

Wróć do gotowania
kuchnialidla.pl