Chcesz odkryć więcej przepisów? Odwiedź kanał Kuchnia Lidla na You Tube!
Przygotuj:
- formę z odpinanym bokiem o średnicy ok. 24 cm
- blender kielichowy
- łyżkę wazową
- paterę
Sposób przygotowania:
Krok 1: PRZYGOTOWUJEMY SPÓD
Kruche ciasteczka siekamy niezbyt drobno, tak by w gotowym spodzie były wyczuwalne ich kawałki. Posiekane ciasteczka łączymy w misce z miękkim masłem pokrojonym na mniejsze kawałki i zagniatamy całość dłońmi, aż składniki się połączą.
Masę przekładamy do formy, rozprowadzamy równomiernie po całym jej dnie i dociskamy, by wyrównać warstwę. Spód w formie wstawiamy do lodówki na czas przygotowywania masy bananowej, by masło się zestaliło.
Krok 2: PRZYGOTOWUJEMY MASĘ BANANOWĄ
Wodę zagotowujemy w rondelku, dodajemy galaretki pomarańczowe i mieszamy, aż się rozpuszczą. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia.
Banany łączymy ze śmietanką w kielichu blendera. Dodajemy sok z cytryny i miksujemy całość na gładką, jednolitą masę. W trakcie miksowania dodajemy przestudzoną galaretkę pomarańczową. Miksujemy jeszcze chwilę, aż składniki się połączą.
Krok 3: SCHŁADZAMY MASĘ
Tak przygotowaną masę bananową przelewamy do formy na schłodzony spód. Formę umieszczamy w lodówce na minimum 2 godziny, a najlepiej na całą noc. Masa bananowa powinna całkowicie się zestalić.
Krok 4: DEKORUJEMY CIASTO
Wodę zagotowujemy w rondelku, dodajemy galaretkę i mieszamy, aż się rozpuści. Odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Pomarańczę filetujemy, truskawki pozbawiamy szypułek i kroimy w plasterki. Kawałki pomarańczy, truskawki i maliny układamy po okręgu na wierzchu zestalonej masy bananowej.
Pierwszą porcję przestudzonej galaretki przelewamy do formy tak, by delikatnie przykryła owoce – dzięki temu przykleją się one do masy bananowej. Formę przekładamy do lodówki na ok. 5-10 minut.
Po tym czasie przelewamy do formy pozostałą część galaretki. Formę wstawiamy do lodówki na ok. 1-2 godziny, by wierzchnia warstwa galaretki całkowicie się zestaliła.
Boki formy zdejmujemy, spód delikatnie podważamy za pomocą noża, by oddzielił się od blachy. Ciasto przekładamy na paterę.
WSKAZÓWKA! By łatwiej wyjąć ciasto z formy, możesz delikatnie podgrzać jej boki za pomocą ręcznego palnika gazowego. Dzięki temu nie porysujesz formy od środka.
Zobacz podobne przepisy
Bananowiec bez pieczenia – pyszne ciasto na zimno z galaretką
Są takie desery, które nie wychodzą z mody mimo upływu lat – i bananowiec bez pieczenia z całą pewnością do nich należy. Pojawia się na przyjęciach urodzinowych, niedzielnych podwieczorkach czy w towarzystwie popołudniowej kawy. Łączy w sobie to, co najlepsze w deserach: efektowny wygląd, przyjemny smak i wygodę przygotowania. Żadnego rozgrzewania piekarnika, żadnego pilnowania, czy ciasto nie opada. Po prostu składasz, wlewasz do formy i zostawiasz resztę roboty lodówce.
Co sprawia, że ten deser jest tak lubiany? I dlaczego właśnie wersja bez pieczenia bije na głowę klasyczne warianty pieczone? O tym wszystkim opowiemy poniżej – a na końcu znajdziesz też parę propozycji przepisów, które warto sprawdzić, jeśli masz ochotę na dalsze słodkie eksperymenty.
Bananowiec bez pieczenia – skąd ta popularność?
Dlaczego bananowiec bez pieczenia jest tak popularny? Ciasta bez pieczenia bazujące na kruchym spodzie z ciasteczek i masie galaretkowej znamy w polskich domach od dziesiątek lat. Ciasto bananowiec to nieco nowsza, bardziej egzotyczna odsłona tej klasyki, w której głównym bohaterem są banany.
Banan nadaje masie coś, czego nie daje prawie żaden inny owoc: kremową, niemal aksamitną konsystencję, delikatną słodycz i intensywny aromat. Nie wymaga gotowania, długiego ubijania ani specjalnych technik. Wystarczy go zblendować z kilkoma innymi składnikami, a efekt jest zaskakująco dobry. Co więcej, bananowiec świetnie sprawdza się w każdej porze roku – zimą daje namiastkę tropikalnego ciepła, latem chłodzi i orzeźwia.
Warto też wspomnieć, że ten deser jest dość odporny na błędy. Jasne, trzeba pilnować kilku drobiazgów (o tym za chwilę), ale ogólnie rzecz biorąc – jest tu spore pole do manewru. Nawet mniej doświadczeni cukiernicy wychodzą z tego przepisu obronną ręką, co tłumaczy, dlaczego tak często pojawia się jako propozycja „na start" dla osób, które chcą spróbować czegoś nowego w kuchni.
Jak zrobić idealne ciasto bananowiec?
Dobre ciasto bananowiec to w dużej mierze kwestia odrobiny cierpliwości i odpowiednich proporcji. Zaczynamy od spodu – pokruszone ciasteczka wymieszane z miękkim masłem muszą tworzyć masę, która daje się docisnąć do formy i nie sypie się przy krojeniu. Tu działa prosta zasada: za mało masła i spód jest kruchy; za dużo i wychodzi tłusty, lepki placek. Kluczem jest mieszanie do momentu, aż wszystko się połączy w jednolitą, lekko kleistą całość.
Masa bananowa to już oddzielna historia. Chodzi o to, żeby odpowiednio trafić z temperaturą galaretki w momencie miksowania z bananami i śmietaną. Zbyt gorąca – masa może wyjść rzadka. Zbyt zimna – zacznie się ścinać przed wlaniem do formy i pojawią się grudki. To jeden z tych momentów, gdy trzeba działać na wyczucie. Przestudzona, ale wciąż płynna galaretka to ideał.
Bananowiec na zimno potrzebuje też odpowiednio dużo czasu na stężenie. Dwie godziny to absolutne minimum, ale naprawdę najlepszą decyzją jest zostawienie go w lodówce na całą noc. Wyjęty rano deser będzie miał wyraźne i stabilne warstwy. Nie próbuj przyspieszać procesu zamrażarką – masa może się rozwarstwiać i stracić kremową strukturę.
I jeszcze jedna rzecz: ciasto bananowiec najlepiej wychodzi z naprawdę dojrzałych, a wręcz lekko przejrzałych bananów. Im ciemniejsza skórka, tym intensywniejszy smak owoców i lepsze naturalne dosłodzenie masy.
Przepis na bananowiec – co warto wiedzieć, zanim zaczniesz?
Przepis na bananowiec Kuchni Lidla opracowany przez Pawła Małeckiego składa się z kilku dobrze przemyślanych etapów: przygotowania spodu, przygotowania masy bananowej i dekorowania. Każdy z nich wymaga chwili skupienia, ale żaden nie jest szczególnie wymagający technicznie.
Na liście składników znajdziesz wyłącznie rzeczy dostępne w każdym sklepie Lidl: ciasteczka maślane, masło, dojrzałe banany, galaretka pomarańczowa, śmietana, cytryna i owoce do dekoracji. Przepis na bananowiec nie wymaga żadnych specjalistycznych urządzeń – wystarczy blender kielichowy, forma z odpinanym bokiem (najlepiej o średnicy około 24 cm) i lodówka.
Kilka drobiazgów, które mogą zrobić różnicę. Po pierwsze, wielkość formy naprawdę ma znaczenie: za duża sprawi, że ciasto wyjdzie bardzo niskie; za mała – masa może wypłynąć przy nalewaniu. Po drugie, owoce do dekoracji powinny być dobrze osuszone – nadmiar soku potrafi utrudnić ładne ułożenie kawałków na masie i zaburzyć ostateczny efekt wizualny. Po trzecie, dekoracyjna galaretka powinna być niemal zimna w momencie wylewania.
Przepis na ciasto bananowiec Pawła Małeckiego kończy się naprawdę spektakularną dekoracją z kawałkami pomarańczy, truskawek i malin przykrytych warstwą przezroczystej galaretki. To jeden z tych widoków, który od razu budzi apetyt i sprawia, że goście chętnie sięgają po kolejny kawałek. Nic dziwnego, że zdjęcia tego ciasta lubią krążyć po kulinarnych grupach.
Placek bananowiec – jak go podać i zaprezentować?
Dobra prezentacja to w przypadku deserów naprawdę połowa sukcesu. Placek bananowiec sprawdza się doskonale przy różnych okazjach: urodzinach, imieninach, niedzielnych obiadach czy po prostu popołudniowym spotkaniu przy kawie. Duży plus tego ciasta jest taki, że nie wymaga pieczenia, więc w upalne miesiące to jedna z pierwszych propozycji, po które warto sięgać – piekarnik pozostaje wyłączony, a efekt jest naprawdę godny podziwu.
Przy krojeniu najlepiej sprawdzi się ostry, lekko zwilżony nóż – dzięki temu nie rozgniata się delikatnej warstwy galaretki i masa się nie rozpada. Każdy kawałek powinien wyglądać apetycznie: widoczna chrupiąca warstwa spodu z ciasteczek, kremowa masa bananowa i lśniąca warstwa galaretki z owocami na wierzchu. Jeśli zależy Ci na dodatkowym efekcie, możesz położyć kawałki na paterze i udekorować listkami świeżej mięty.
Ciasto bez pieczenia bananowiec dobrze znosi krótki transport, pod warunkiem że podróżuje w chłodzie. Torba termiczna albo schłodzone pudełko to absolutna podstawa, jeśli zabierasz ciasto w odwiedziny. Po przyjeździe od razu trafia do lodówki i jest gotowe do podania niemal natychmiast.
Warto też wspomnieć, że dekoracje można swobodnie modyfikować. Choć w oryginalnym przepisie pojawiają się truskawki, maliny i pomarańcza, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pobawić się sezonowymi owocami. Borówki, kiwi, mango, kawałki ananasa – każda z tych opcji pasuje do lekkiej masy bananowej. Możesz też dopasować smak galaretki do owoców, które akurat masz pod ręką.
Zainspirował Cię bananowiec i masz ochotę na więcej słodkich propozycji? Mamy dla Ciebie kilka podpowiedzi. Jeśli w lodówce zalegają kolejne dojrzałe banany, warto wypróbować chlebek bananowy Darii Ładochy – miękki, wilgotny i idealny do porannej kawy. Miłośnicy kremowych deserów na pewno docenią najdelikatniejszy sernik z mascarpone i malinami w wykonaniu Pawła Małeckiego – to ciasto, które dosłownie rozpływa się w ustach i znika z talerzy w mgnieniu oka. Jeśli zaś bardziej kusi cię coś z sezonowymi owocami, rzuć okiem na ciasto z truskawkami i galaretką – również autorstwa Pawła Małeckiego – z chrupiącą podstawą i truskawkową galaretką, któremu trudno się oprzeć. A kiedy masz ochotę na pieczony wariant z bananami w roli głównej, wypróbuj babkę bananową – lekkie, aromatyczne ciasto, które od lat cieszy się zasłużoną popularnością.
Polecane przepisy
- Ciasto marchewkowe
- Sushi
- Spaghetti carbonara
- Makaron z krewetkami w maślanym sosie
- Klasyczna sałatka grecka
- Bułeczki bao z szarpaną kaczką
- Domowa pasta jajeczna
- Pieczeń rzymska
- Tacos w stylu meksykańskim z wołowiną i salsą
- Zapiekanka z mięsem mielonym, warzywami w stylu greckim i rozmarynem
- Gnocchi w sosie pomidorowym
- Focaccia – klasyczny przepis
- Botwinka – przepis na zupę z botwiny
- Makaron ze szpinakiem
- Kotlety siekane z kurczaka
- Zupa pieczarkowa z makaronem
- Skyrnik bez dodatku cukru
- Polędwiczki wieprzowe w sosie własnym
- Skrzydełka w miodzie pieczone
Przepisy według składników
Dziękujemy za ocenę przepisu!
Twoja ocena pomoże nam wypromować najlepsze przepisy z Kuchni Lidla.
Wróć do gotowania
Komentarze (0)