zobacz film Panini na dwa sposoby

Kinga Paruzel

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Chcesz odkryć więcej przepisów? Odwiedź kanał Kuchnia Lidla na You Tube!

Przygotuj:

  • grill kontaktowy lub patelnię grillową
  • tarkę o drobnych oczkach
  • ciężki garnek do obciążenia panini

PANINI Z GRILLOWANYMI WARZYWAMI I MASCARPONE Z GORGONZOLĄ

Krok 1: GRILLUJEMY WARZYWA

Końcówki cukinii i bakłażana odcinamy. Z warzyw odkrawamy wzdłuż po 2 długie plastry. Cebulę i paprykę kroimy w większe kawałki. Wszystkie warzywa skrapiamy oliwą i oprószamy z obu stron bazylią, oregano, solą i pieprzem.

Przekładamy na rozgrzaną patelnię grillową. Grillujemy z obu stron, aż warzywa się zarumienią i powstaną na nich charakterystyczne prążki. Warzywa powinny być chrupkie.

Krok 2: SKŁADAMY PANINI

Ciabattę przekrawamy na pół. Spód bułki smarujemy serem mascarpone z gorgonzolą. Na warstwie sera układamy grillowane warzywa.

Wierzch bułki skrapiamy od środka oliwą i przykrywamy nim warzywa. Lekko dociskamy.

Krok 3: GRILLUJEMY I PODAJEMY PANINI

Kanapkę przekładamy na rozgrzaną, skropioną oliwą patelnię grillową. Dociskamy garnkiem i grillujemy przez ok. 3 minuty, aż pieczywo się zarumieni (powinny pojawić się na nim charakterystyczne prążki).

Kanapkę odwracamy i grillujemy kolejne 3 minuty.

Grillowane panini przekrawamy na pół i układamy na talerzu.

PANINI Z MORTADELĄ I MASCARPONE

Krok 1: PRZYGOTOWUJEMY PASTĘ Z SERA MASCARPONE

Ser mascarpone łączymy w misce z serem pecorino startym na tarce o drobnych oczkach. Dodajemy posiekane liście świeżej bazylii. Mieszamy.

Krok 2: SKŁADAMY PANINI

Ciabattę przekrawamy na pół. Spód bułki smarujemy serową pastą. Na serku układamy liście szpinaku i plastry mortadeli. Wierzch bułki skrapiamy od wewnątrz oliwą z oliwek. Składamy panini.

Krok 3: GRILLUJEMY I PODAJEMY PANINI

Kanapkę nacieramy z wierzchu oliwą z oliwek, przekładamy na grill. Dociskamy i grillujemy przez ok. 3 minuty, aż pieczywo się zarumieni i powstaną na nim charakterystyczne prążki.

Gotowe panini przekrawamy na pół i układamy na talerzu.

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Komentarze (0)

Avatar

Włoskie panini – przepis, który trzeba znać. A właściwie dwa przepisy!

Ach panini! Przepisy na te proste kanapki skradły serca niejednego Polaka, o Włochach nie wspominając. No dobrze, ale… co to jest panini? Kanapki panini to proste danie, które kiedyś stanowiło posiłek mieszkańców włoskich wsi. Nazwa, pochodząca od słowa „panino”, czyli mały chlebek, mówi nam właściwie wszystko o tym, czym jest panini. Przepis we włoskim domu najczęściej bazował na prostych składnikach, takich jak oliwa, ser, wędlina. Chleb, a właściwie ciabattę podpiekano, by posiłek był ciepły.

Obecnie przepisy na panini wyewoluowały i można zrobić te kanapki naprawdę ze wszystkim! A ze względu na przeróżne kuchenne akcesoria, da się je także równomiernie zgrillować za pomocą opiekacza czy grilla kontaktowego. Wygodne, prawda? Nie obawiaj się – można zrobić panini także na patelni. Zresztą zobacz załączone wideo, Kinga świetnie pokazała, jak to zrobić. My przygotowaliśmy dwa sposoby na włoskie panini. Przepis możesz jednak dowolnie zmieniać, eksperymentować w kuchni i bawić się tak prostym daniem, jak kanapka. Zwykła, a jednak niezwykła. Prosta, choć niezwykle smaczna i sycąca.

Włoskie panini nie musi składać się z wielu składników, ale warto pamiętać, że każdy z nich powinien być dobrej jakości. To właśnie na jakość stawiały i nadal stawiają włoskie nonny, które kochają kuchnię prostą i smaczną. Dlatego przepis na panini warto zabrać na zakupy. Ryneczek Lidla jest zaopatrzony na tyle dobrze, by zrobić panini na dwa, trzy, czy dziesięć sposobów. Zanim jednak zaczniesz szaleć, zobacz, co przygotowała dla Ciebie Kinga. Wybierz jeden z przepisów bądź przygotuj od razu dwa rodzaje panini, dla siebie i kogoś bliskiego – zajadajcie razem pyszne panini. Co to za przyjemność!

Jak zrobić panini? Sposobów jest kilka, a każdy z nich dobry!

Jak zrobić panini? W opiekaczu, grillu kontaktowym, na patelni – sposobów jest wiele, a każdy z nich jest dobry. Najważniejsze, by kanapka panini była ciepła i miała w sobie mnóstwo smaku. Jeśli chcesz, by posiadała swoje charakterystyczne paski (od grilla), zrób domowe panini właśnie na patelni grillowej. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by przygotować to danie na zwykłej patelni. Chodzi przecież głównie o podgrzanie chleba, który ma być ciepły i lekko chrupiący. Jeśli zatem panini nie pojawiało się w Twojej kuchni z powodu braku kontaktowego grilla, możesz spokojnie wybrać się na zakupy i zebrać ulubione składniki na te pyszne kanapki. No właśnie – skoro robisz panini, z czym je przygotujesz? Panini z serem czy szynką (bądź panini z szynką i serem – sprawdź szeroki wachlarz dodatków dostępnych podczas tygodnia w stylu włoskim Italiamo w Lidlu), to najczęstszy wybór. Zwykle te właśnie składniki mamy w domu, takie danie nie wymaga zatem zakupów czy kombinowania. Wystarczy dodać warzywo i zioła, a następnie zapiec chlebek.

Ale przecież nawet zwykłe panini z szynką może stać się kulinarnym dziełem sztuki. Tak jest właśnie w przypadku panini z mortadelą i mascarpone, którą przygotowała Kinga. Niby to tylko kilka składników, a jednak razem tworzą symfonię smaku. Nie, nie przesadzamy. Dlaczego to panini jest tak smaczne? Bo ma w sobie dobre półprodukty – mascarpone i ser pecorino, które dodają smaku i delikatności. Bazylię, która jest świeża i aromatyczna. Szpinak, bo przecież panini bez warzyw jest jakieś gołe. I oczywiście ona, królowa mortadela. Ta prawdziwa, włoska. Nie zdziwimy się, jeśli zamiast dwóch czy trzech plastrów użyjesz ich więcej. Przecież panini można zrobić na bogato! Po połączeniu wszystkich składników i zapieczeniu chlebka wystarczy, że wgryziesz się w tę pyszną kanapkę i zastanowisz, dlaczego panini pojawiło się w Twoim domu dopiero teraz.

Co jeszcze może znaleźć się w panini? Jak zrobić tę pyszną kanapkę? Cóż, tu ograniczeniem jest wyłącznie Twoja wyobraźnia. Panini zajada się i z serem, i szynką, ale także w wersji wegetariańskiej czy wegańskiej, z mnóstwem warzyw i ziół, różnymi serami (także pleśniowymi). Panini możesz przyrządzić w wersji naprawdę urozmaiconej, z pieczonym wcześniej mięsem bądź wręcz odwrotnie – korzystając z tego, co zostało Ci z wczorajszego obiadu. Pamiętaj, że ten pyszny chlebek przyjmie naprawdę wiele składników, ale łączenie smaków także jest sztuką, którą nie każdy posiadł. Jeśli więc dopiero zaczynasz przygodę z panini, nie daj się porwać wirowi wkładania do kanapki wszystkiego. Połącz składniki mądrze i smakuj, nie zapominając, że kuchnia włoska słynie nie tylko z prostoty i dobrych półproduktów, ale też z ziół. Miej je na uwadze podczas komponowania swojego panini.

Jakie pieczywo do panini wybrać? Wskazówki Kuchni Lidla

Włoska kanapka na ciepło rządzi się swoimi prawami. Jednym z nich jest wybór odpowiedniego pieczywa. Tradycyjne włoskie panini przygotowuje się z chleba ciabatta. To biały chleb drożdżowy o charakterystycznym wydłużonym kształcie, który świetnie nadaje się do dwóch rzeczy: pakowania do niego mnóstwa składników i łatwego zapiekania. Chociaż ciabatta oznacza „kapeć”, ten chleb nie powinien kojarzyć Ci się z płaskim w smaku i suchym wypiekiem. Pieczywo panini to pyszny wypiek o chrupiącej skórce i miękkim środku. W sam raz do stworzenia idealnej kanapki na ciepło. Oczywiście włoskie kanapki na ciepło można też zrobić w wersji polskiej, korzystając z różnych bułek czy niewielkich chlebków, a nawet kromek chleba. Wiele zależy od tego, jakie pieczywo jesz najchętniej i czy jesteś akurat na diecie. Białe pieczywo znane jest z tego, że nie należy do najbardziej dietetycznych – możesz je więc zastąpić żytnią czy orkiszową bułką. Takie zestawienie będzie równie pyszne i prawdopodobnie trochę lepsze, jeśli jesteś na diecie. Z panini warto eksperymentować, również podczas wyboru pieczywa. Jedyną rzeczą, o której warto pamiętać, jest kształt bułki czy chleba. Pieczywo powinno być długie, by mogło z łatwością pomieścić mnóstwo składników.

Spróbujesz panini z przepisu Kingi, czy od razu zaczniesz samodzielnie tworzyć przepisy na te pyszne kanapki?

Newsletter

Bądź na bieżąco z nowościami
Kuchni Lidla!