Daria Ładocha

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Krok 1: Obieramy i kroimy włoszczyznę 

Obieramy i kroimy włoszczyznę 

Włoszczyznę obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. Wrzucamy do zimnej wody wraz z solą, zielem angielskim i liściem laurowym. Pora (tylko białe części) podsmażamy na łyżce oleju i dodajemy do wywaru.

 

 

Krok 2: Dodajemy grzyby do wywaru

Dodajemy grzyby do wywaru

Grzyby namaczamy w ciepłej wodzie, a następnie kroimy w plastry. W osobnym garnku podsmażamy drobno posiekany czosnek, cebulę i imbir. Dolewamy szklankę wywaru z warzyw. Po kilku minutach dolewamy resztę wywaru. Dodajemy pokrojone grzyby wraz z pastą z tamaryndowca i sosem sojowym. Doprowadzamy do wrzenia i obniżamy temperaturę. Gotujemy na wolnym ogniu przez godzinę. Dodajemy olej sezamowy i pastę miso.

 

Krok 3: Układamy elementy zupy

Układamy elementy zupy

Jaja gotujemy na twardo. Tofu kroimy w plastry i podsmażamy na oleju. Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Marchew kroimy w julienne i podsmażamy na oleju. Minikukurydzę blanszujemy w gorącej wodzie przez kilka minut, odcedzamy. Szczypiorek kroimy na małe paseczki. Papryczkę chili siekamy drobno i podsmażamy na oleju. Kolendrę drobno siekamy. Do miski wykładamy makaron. Zalewamy wywarem. Zupę podajemy z podsmażonym tofu, marchewką i papryczką chili. Dodajemy jajko przekrojone na pół, minikukurydze i groszek. Posypujemy szczypiorkiem, kolendrą i świeżym szpinakiem. Według uznania możemy także posypać zupę podprażonym na suchej patelni sezamem.


 

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Komentarze (12)

Avatar
  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    19 dni temu
    Jajek nie jedzą weganie :)

    odpowiedz

  • Gość Gość
    20 dni temu
    To nie jest wegetariańskie, tylko jarskie Wegetarianie nie jedzą także jajek, proszę nie mieszać pojęć.

    odpowiedz

  • Gość Gość
    290 dni temu
    Dzień dobry, czy kukurydze mini mogą być marynowane?

    odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    290 dni temu
    Możesz dokonać takiej zamiany. Marynowanych kolb nie musisz blanszować w gorącej wodzie. Mają one jednak bardziej wyrazisty smak, który może nieco zmienić charakter dania.
  • DŁ
    21 dni temu
    Mogą, tylko najpierw proszę wypłukać je z octu. Pozdrawiam, DŁ
  • Gość Gość
    372 dni temu
    Nie nazywajmy ramenem czegoś, co nawet nie jest podobne do oryginału... To jest przepis na zupę w stylu azjatyckim

    odpowiedz

  • Gość Gość
    679 dni temu
    Gościu - to Ty Jesteś masakra, oprócz pisania bzdur i "obcinania" od innych, co więcej w tym stylu szlachetnym jeszcze umiesz? Tomasz Adamek

    odpowiedz

  • Gość Gość
    711 dni temu
    Tyle że do Ramenu nie dodaje się jajka na twardo... Makaronu chińskiego też... Tamarandynowiec? Lol... Groszek ? Masakra... Także tego... Ramen jest wypasiony, ale bez przesady.

    odpowiedz

  • Gość Gość
    934 dni temu
    Szkoda, ze nie wszystko co było potrzebne znalazłam w lidlu.

    odpowiedz

  • Gość Gość
    931 dni temu
    No... ślinka cieknie na myśl o tym przepisie. Tylko skompletowanie wszystkich składników w małym mieście troszkę utrudnia sprawę. :P
  • Gość Gość
    938 dni temu
    za dużo składników, jak na moje umiejętności gotowania

    odpowiedz

  • Gość Gość
    935 dni temu
    Znam ten ból ;-;

zobacz wszystkie

Newsletter

Bądź na bieżąco z nowościami
Kuchni Lidla!

Obserwuj nas

  • YouTube
  • Facebook
  • Pinterest
  • Instagram