Piersi z gęsi w syropie z cytrusów z gnocchi
  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Gnocchi

Na blaszce wyłożonej pergaminem pieczemy ziemniaki z dodatkiem soli w temperaturze 160-180°C (termoobieg) przez 1-1,5 godziny do momentu, kiedy ziemniaki będą miękkie. Obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Dodajemy jajko, doprawiamy solą i pieprzem, 2 szczyptami gałki muszkatołowej. Następnie dodajemy połowę mąki, wszystkie składniki dokładnie mieszamy. W zależności od wilgotności ziemniaków dosypujemy jeszcze trochę mąki, tak żeby uzyskać miękkie, nieklejące się ciasto. Ciastu nadajemy formę kulki, którą przykrywamy ściereczką i wkładamy do lodówki na 30 minut.

Z ciasta formujemy w 4 wałki, każdy kroimy na ukos (jak kopytka).

Zagotowujemy 4 litry wody z niewielką ilością soli i oleju. Gnocchi wrzucamy do gotującej się wody, gotujemy do momentu wypłynięcia na powierzchnię.

Syrop

Do małego garnka wlewamy ocet balsamiczny, miód, sok z grejpefruita i pomarańczy. Składniki doprowadzamy do wrzenia, gotujemy na wolnym ogniu przez 5 minut. Doprawiamy solą i pieprzem. Przed podaniem do syropu dodajemy posiekane listki mięty.

Piersi gęsi

Z piersi gęsi odcinamy kość. Nacinamy skórę, tworząc kratkę na powierzchni mięsa. Piersi doprawiamy solą i pieprzem z każdej strony. Grillujemy na patelni grillowej z niewielką ilością oliwy przez 5 minut z każdej strony, zaczynając od strony ze skórą. Przysmażone piersi przekładamy na kratę z piekarnika położoną na blaszce na 5-7 minut, by mięso „odpoczęło”.

Jak podawać

Piersi gęsi kroimy w cienkie plastry, które układamy obok siebie na talerzu. Polewamy syropem, który posypujemy świeżą miętą. Układamy gnocchi, które polewamy niewielką ilością oliwy z oliwek, posypujemy świeżymi, posiekanymi ziołami (oregano, bazylia).

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Komentarze (34)

Avatar
  • Karo Karo
    735 dni temu
    Gotuje z waszych przepisów od ponad 2 miesięcy i z całą pewnością mogę powiedzieć że to najgorszy przepis do tej pory. Szczególnie gnocchi, niezależnie od ilości dodanej mąki było nadal lekkie - wywalilam prawie kilogram. Po wrzuceniu do wrzątku od razu unosiło się na powierzchni a po długim gotowaniu nadal wydawało się surowe w środku mimo że na zewnątrz zaczęło się rozgotowywać, syrop wg przepisu wyszedł raczej o wodnistej konsystencji, a gęś wrzucilam do piekarnika bo smażenie nawet więcej niż po 5 min jednak pozostawia mięso surowe w środku. Nie polecam, na koniec wyszła gęś z ryżem i buraczkami żeby jakoś uratować ten obiad. Gnocchi niejadalne.

    odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    1165 dni temu
    P.S., piersi smażymy 5 minut z każdej strony, a nie w sumie 5 minut. Mięso odstawiamy na kratkę piekarnikową, aby mięso odpoczęło, zaś sok z mięsa spłynął swobodnie na blaszkę. Mięsa nie wkładamy do piekarnika!

    odpowiedz

  • P.S. P.S.
    1165 dni temu
    Nie wiadomo ile czasu piec w piekarniku i w jakiej temp. Z treści wynika , że pierś należy obsmażyć na patelni - 5 min. z każdej strony i odłożyć do piekarnika by odpoczęła... następnie podać (?). Dlatego wszyscy narzekają że gęś jest surowa w środku.

    odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    1244 dni temu
    Joe, ale uwaga z ulotki nie tyczy się mięsa. Prócz mięsa przygotowujemy również gnocci. I tutaj w przepisie również mamy zawarte te same elementy co w ulotce-> pieczemy ziemniaki w temperaturze 160-180°C (termoobieg) przez 1-1,5 godziny do momentu, kiedy ziemniaki będą zupełnie miękkie :)

    odpowiedz

  • Joe Joe
    1246 dni temu
    A to ciekawe co do pieczenia mięsa : w gazetce u góry jest wyraźnie napisane : czas pieczenia 1 - 1,5 godziny . Czyli pieczemy w piekarniku po tym grillowaniu ? I jeszcze jest dopisek " rozgrzej piekarnik do temperatury 160 -180 stopni "

    odpowiedz

  • Gość Gość
    1246 dni temu
    Gdzie jest film do tego przepisu ?

    odpowiedz

  • Praak Praak
    1252 dni temu
    Hahaha.. Naprawdę tłuszcz wytopił się podczas smażenia? To takie straszne? Gęś powinna być różowa w środku, tłuszcz również powinien być wytopiony, Dokładnie tak samo jest w przypadku piersi z kaczki. Liczę na więcej takich przepisów, ponieważ jest naprawdę niewiele miejsc gdzie można kupić świeże, nie zamrożone, dobre mięso, inne niż kurczak, słabej jakości wołowinę oraz schabem wpieprzanym na okrągło w towarzystwie ziemniaków.

    odpowiedz

  • Ainio Ainio
    1255 dni temu
    Można się sprzeczać czy ktoś umie czy nie umie gotować ale wielki minus za to, że nie ma filmiku. Przepis nie jest jednoznaczny i klarowny (w szczególności co do sosu/syropu, którego idei można nie zrozumieć - np. jak dla mnie za dużo grejpfruta i octu). A pierś.. nie ukrywajmy sól, pieprz i na grill to i moja 10 letnia siostra cioteczna umie, więc rewelacji nie ma. Okrasa górą!

    odpowiedz

  • Gość Gość
    1255 dni temu
    Nawiązując do poprzedniej wypowiedzi – wydaje mi się, że coś tam o gotowaniu wiem, niestety mięso po tak krótkim czasie grillowania jest bardzo krwiste i jak dla mnie zbyt surowe, dlatego też podpiekłam jeszcze mięso w piekarniku koło 15 minut w 180 stopniach. Rewelacji nie było, kaczka moim zdaniem jest lepsza, ale mimo wszystko warto było spróbować. Sos rzeczywiście rzadki, ale bardzo dobry.

    odpowiedz

  • Lizbeth Lizbeth
    1256 dni temu
    Wspaniały przepis. Gęsina wyszła mi idealnie. Tylko ktoś kto ma dwie lewe ręce do gotowania, nie potrafi domyślić się, że mięso trzeba obserwować i dostosować do tego jaki efekt pragnie się osiągnąć! Brawo Pascal :-)

    odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    1256 dni temu
    Droga Gama oraz drodzy Goście, pierś z gęsi powinna być różowa w środku, dlatego nie zalecamy dodatkowego opiekania mięsa. Obsmażenie w zupełności wystarczy. Oczywiście czas smażenia może być zależny od temperatury patelni i wielkości ognia pod nią, dlatego umownego 5 minut nie należy traktować dosłownie. Mięso na patelni należy obserwować i dostosować czas smażenia. Syrop z cytrusów nie powinien być gorzki - dodatek miodu, soku z pomarańczy oraz octu balsamicznego skutecznie redukuje gorycz. Jeśli mimo to sos jest zbyt gorzki, można dodatkowo dosłodzić go miodem.

    odpowiedz

  • 107 107
    1257 dni temu
    Beznadziejny przepis :( Gęś jest surowa w środku i krwista. Sos gorzki i płynny. Przez pięć minut nie zgęstnieje. Grzałam sos 10 minut i to samo. Paskudne! Nie polecam. Szkoda gęsi.

    odpowiedz

  • Michalis Michalis
    1257 dni temu
    Beznadziejny przepis, szkoda tylko pieniędzy. Gęś jest po prostu surowa a lamie oliwy na patelnie przed jej smażeniem jest bezsensowna, gdyż z samej skóry wytapia się bardzo dużo tłuszczu. Pascal jest kiepskim kucharzem, na tyle słabym że nawet filmiku z tego dania nie ma. Zdecydowanie nie polecam

    odpowiedz

  • Gość Gość
    1259 dni temu
    Dodam, gnocchi, czyli kopytka lub szagówki robiłem sam. Kupiłem także w Lidlu oprócz piersi - uda. Niestety nie zaufam już przepisowi Okrasy(z tej gazetki, "Niech wygra lepsza gęś" )tylko tradycyjnie upiekę je w worku foliowym w piekarniku.

    odpowiedz

  • Gość Gość
    1259 dni temu
    Syrop smaczny, polecam. Gnocchi - czyli po polsku szagówki - super. Ale czas pieczenie tej gęsi na grilowej patelni ? Pascal chyba tego nie jadł, albo być może francuzi lubią takie łykowate mięso. Piekłem kiedyś całą gęś w piekarniku(jak ważyła 3kg to 3 godz). i była super. Te piersi nawet nie przypominają smaku gęsi. Dobry przepis na sos - wszystkim smakował. Zjedliśmy po kawałku tej piersi, ale resztę włożyłem na patelnie z pokrywką żeby ją poddusić. I niech mi nikt nie mówi, że tą pierś z Lidla za długo lub za krótko smażyłem na tej patelni grilowej, bo pierś po przekrojeniu była różowa w środku(czyli midle). He he, właśnie po podduszeniu żona mówi "pyszna gęś, wiec nie pisz tam"

    odpowiedz

  • Gość Gość
    1259 dni temu
    Paskudztwo. Ciekawa jestem czy Pascal kiedykolwiek jadł coś z tych przepisów, które publikuje w gazetce Lidla. Szkoda tylko, że zmarnowałam tak szlachetne mięso.

    odpowiedz

  • Gość Gość
    1259 dni temu
    Dzisiaj zrobiłam to danie na obiad. Nie polecam smażyć piersi po 5min bo niestety wyjdzie surowe, krwiste, no chyba że ktoś tak lubi.Piersi wcześniej zamarynowałam z sola, pieprzem oraz majerankiem, myślę że mięso jest wtedy lepsze. Gnocchi naprawdę dobre, aczkolwiek postanowiłam podsmażyć je po ugotowaniu na złocisty kolor na oliwie z oliwek na koniec smażenia dodając bazylię. Jeśli chodzi o sos to niestety ani mnie ani mężowi nie smakował, był gorzki, myślę że bardziej pasowałby tu jakiś słodki sos np. winogronowo-żurawinowy :)

    odpowiedz

  • adami adami
    1260 dni temu
    przepis jest do bani , jak ten cały Pascal - kompletne beztalencie kulinarne. nie warto tak przyrządzonego mięsa czymkolwiek przyprawiać , bo i tak powędruje jako surowe - do śmieci lub do miski psa, a psy takich ingrediencji nie lubią

    odpowiedz

  • gama gama
    1260 dni temu
    W przepisie nie ma informacji, kiedy i jak upiec mięso, samo obsmażenie to za mało, piersi będą surowe i twarde?

    odpowiedz

  • ddd ddd
    1260 dni temu
    Aniu, tego nie wykrawamy z wielkiej gęsi tylko z piersi. Kupujemy pierś z kością, wykrawamy 2 filety ze skórą, na skórze robimy kratkę grilujemy i kroimy. Na dole jest filmik okrasy z ubiegłego roku, tylko tam piersi były chyba poddane dłuższej obróbce termicznej i nie krojone, ale widać o co chodzi. Za brak filmiku duży minus, bo chciałam zobaczyć po co solić ziemniaki w łupinach.

    odpowiedz

  • Ania Ania
    1260 dni temu
    Za brak filmu wielki minus....nie jest zbyt dobrze opisane jak z wielkiej zakupionej piersi powykrajać takie ładne kawałki jak są na zdjęciu, na pewno nie powstały z wyciętej kratki na skórze...

    odpowiedz

  • Matylda Matylda
    1261 dni temu
    rzeźniku, nie narzekaj... Zawsze możesz kupić sobie ocet w innym sklepie, po 8 zł a gnocchi zrobić sam! Przepisów wiele na pewno znajdziesz w sieci ;-)

    odpowiedz

  • Marcin Marcin
    1261 dni temu
    Zainteresowal mnie przepis, zakupilem piersi.. teraz patrze i czytam, tu nie ma filmu... zawsze byl w TYCH przepisach. Z opisu nie wszystko jest jasne i chyba sobie odpuszcze, raczej na pewno. Na szczescie znalazlem inny przepis tutaj na piers z gesi, sprzed roku Okrasy, tam wszystko pieknie pokazane, wiec skorzystam z tamtego... A tutaj?? No jak dla mnie minus za brak filmu..

    odpowiedz

  • rzeżnik nie kuchar:) rzeżnik nie kuchar:)
    1261 dni temu
    Ktoś pytał dlaczego Gnocchi a nie kopytka i po co ocet balsamiczny i miód ?. Kochani nie ma co debatować czy to kuchnia polska czy międzynarodowa To jest tylko i wyłącznie oferta handlowa i jeśli to zrozumiecie zobaczycie jak małymi rozumkami dysponujecie.Ten ocet balsamiczny i Gnocchi są w najnowszej gazetce Ocet po 12 zł a kluseczki po 4 zł,JASNE ? Gęsina również ! Wiec nie róbcie z siebie światowców lub kultywatorów rodzimej kuchni lecz weżcie do łapki drewnianą łyżkę i puknijcie sie w puste czerepy

    odpowiedz

  • Ognista Ognista
    1262 dni temu
    O pardon, zwykle tego nie robię, ale tym razem nie zdzierżę.. Yola typowa polska marudo, po pierwsze przestań pisać głupoty że w occie balsamicznym jest miód, po drugie jak ci się nie podoba gotowanie międzynarodowe to trzymaj się kuchni polskiej, czy gdzieś tu widzisz " polska kuchnia Lidla"?, nie , ja uwielbiam poznawać inne smaki i właśnie zrobię sobie gnocchi do tych piersi gęsi które kupiłam a nie kopytka. Jak nie chcesz to nie gotuj ale po co się czepiasz ?

    odpowiedz

  • GośćYola GośćYola
    1263 dni temu
    Dlaczego gnocchi a nie kopytka? jestesmy w Polsce a nie we Wloszch? dlaczego ocet balsamiczny i jeszcze miod? (skoro w ocie juz jest miod ).Ja mam wielkie zastrzezenia do waszej kuchni ??????

    odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    1264 dni temu
    Drogi Gościu, piersi gęsi nie wkładamy do piekarnika. Mają odpoczywać na zewnątrz. Kładziemy je na kratce od piekarnika z podłożoną blaszką, by sok swobodnie spływał.

    odpowiedz

  • Gość Gość
    1264 dni temu
    A ten "odpoczynek" mięsa ma się odbywać w piekarniku? Czy ma być nagrzany?

    odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    1265 dni temu
    Karolino, tak jak pisze Matylda, po takim czasie piersi gęsi powinny być lekko różowe w środku - jest to stopień najbardziej odpowiedni dla gęsiny. Matyldo, jesli nie lubisz mięsa średnio wysmażonego, oczywiście możesz potrzymać je na patelni nieco dłużej, według własnych preferencji smakowych. Jeśli chodzi o dodatek oliwy to różni kucharze mogą mieć różne opinie. Karol smaży je bez tłuszczu, natomiast Pascal poleca odrobinę oliwy z oliwek. Dodatek oliwy do wody do gotowania gniocchi ma zapobiec ich sklejaniu się. Drogi Gościu, zapewniamy, że wszystkie publikowane przepisy oznaczone nazwiskami kucharzy są autorstwa Pascala i Okrasy.

    odpowiedz

  • Gość Gość
    1266 dni temu
    Wydaje mi się że przepisy bez filmu nie są ich autorów tylko podpisane ich nazwiskami.

    odpowiedz

  • hs hs
    1266 dni temu
    Oleju do wody dodajesz najpewniej po to, aby gniocchi się nie posklejały. Zrób tak samo podczas gotowania makaronu, tuż przed wrzuceniem go dolej oleju i mocno zamieszaj, nic się później nie sklei ;)

    odpowiedz

  • Matylda Matylda
    1266 dni temu
    (1) Sądząc po czasie smażenia, piersi gęsi będą lekko różowe? Czyli jeśli ktoś nie lubi mięsa średnio wysmażonego należy je podsmażyć dłużej? Jak długo maksymalnie należy smażyć, aby było dobrze wysmażone lecz nie suche? (2) W przepisie jest mowa, żeby na patelnię wlać oliwę, czy to konieczne? W swoim przepisie (http://kuchnialidla.pl/product/piers-z-gesi-z-sosem-piernikowym) K. Okrasa twierdzi, że zasadą przy smażeniu gęsi i kaczki jest zimna patelnia i zero dodatkowego tłuszczu. No więc jak? (3) W jakim celu przy gotowaniu gniocchi (gniocchów?) jest dodatek oleju do wody, przecież te dwa płyny i tak się nie wymieszają?

    odpowiedz

  • Karolina Gość Karolina Gość
    1266 dni temu
    Czy w takim czasie ta gęś się odpowiednio wysmaży? % minut z każdej strony wystarczy by nie była surowa?

    odpowiedz

  • Gość Gość
    1266 dni temu
    A gdzie film? U Okrasy jest.

    odpowiedz

zobacz wszystkie

Newsletter

Bądź na bieżąco z nowościami
Kuchni Lidla!

Obserwuj nas

  • YouTube
  • Facebook
  • Pinterest
  • Instagram