Chcesz odkryć więcej przepisów? Odwiedź kanał Kuchnia Lidla na You Tube!
Przygotuj wcześniej
Szpinak rozmróź na sicie i odsącz z nadmiaru wody.
Domowy twaróg
Mleko mieszamy, doprowadzamy do wrzenia, zdejmujemy z ognia. Stopniowo dodajemy, mieszając, tak dużo soku z cytryny, aż mleko się wytrąci i oddzieli od wodnistej serwatki (patrz wskazówka).
Na misce umieszczamy sitko, które wykładamy 2-3 warstwami czystych ścierek kuchennych. Ser odcedzamy i osączamy na ścierkach. Ser zawijamy w ścierki i wyciskamy, a następnie ponownie pozostawiamy do osączenia mniej więcej na 30 minut. Ser pozostawiamy na noc w misce pod przykryciem, obciążając go np. puszką konserwową.
Ryż z warzywami
Pomidory nacinamy, zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na chwilę, a następnie odcedzamy i przelewamy zimną wodą. Obieramy ze skórki, pozbawiamy pestek i kroimy w kostkę. Szpinak dobrze wyciskamy i grubo siekamy. Ryż gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu.
Cebulę, czosnek i imbir obieramy i kroimy w kostkę. Podsmażamy na rozgrzanym oleju, aż do zeszklenia. Posypujemy curry i cynamonem, krótko podsmażamy. Dodajemy szpinak i bulion, solimy i gotujemy przez 5 minut. Dodajemy śmietanę i pomidory, gotujemy przez kolejne 3-5 minut, a następnie doprawiamy do smaku.
Paneer kroimy w 2-3-centymetrową kostkę i smażymy z wszystkich stron na rozgrzanym maśle klarowanym mniej więcej przez 3 minuty. Lekko solimy, dodajemy do szpinaku i podajemy z ryżem.
Wskazówka: Przygotowanie sera wymaga wyczucia. Kiedy mleko się wytrąci i wyraźnie oddzieli od wodnistej, żółtawo-zielonej serwatki, nie trzeba dodawać więcej soku z cytryny. Jeżeli po dodaniu 6-8 łyżek soku z cytryny to nie nastąpi, całość podgrzewamy raz jeszcze, mieszając, wówczas mleko zsiada się z reguły szybko. W przeciwnym razie dodajemy trochę więcej soku z cytryny. Zamiast soku z cytryny możemy również użyć octu.
Zobacz podobne przepisy
Palak paneer – indyjski klasyk
Kuchnia indyjska uchodzi w Polsce za nieco egzotyczną i skomplikowaną, tymczasem wiele jej klasycznych propozycji jest zaskakująco przystępnych – zarówno pod względem składników, jak i techniki przygotowania. Palak paneer idealnie to udowadnia. Szpinak, domowy twaróg, podstawowe przyprawy i odrobina cierpliwości – to wszystko, czego naprawdę potrzebujesz. Brzmi skromnie? Poczekaj, aż sprawdzisz, co z tego wychodzi.
Palak paneer – co to za potrawa?
Czym jest palak paneer i skąd pochodzi? To jedno z flagowych dań kuchni północnych Indii, głęboko zakorzenione w tradycji Pendżabu – regionu rozciągającego się na pograniczu Indii i Pakistanu, słynącego z bogatej, kremowej i aromatycznej kuchni. Palak to w hindi po prostu szpinak, a paneer – świeży ser wytwarzany w domowych warunkach z mleka krowiego lub bawolego. Tak więc dosłowne tłumaczenie brzmi: szpinak z serem. Proste, ale jakże mylące – bo to, co kryje się za tą prostą nazwą, to prawdziwa uczta smaków.
Palak paneer jest od dziesięcioleci nieodłącznym elementem menu niemal każdej indyjskiej restauracji na świecie. To jeden z tych klasyków, który bez trudu przekroczył granice swojego kraju, podbił brytyjskie bary, nowojorskie jadłodajnie i japońskie curry houses. W Indiach jest daniem głęboko demokratycznym – jadają go mieszkańcy wielkich miast i wsi, bogaci i mniej zamożni, młodzi i starzy.
Pytanie "co to jest palak paneer" pada coraz częściej w Polsce – i słusznie. Kuchnia roślinna i wegetariańska zyskuje u nas na popularności z każdym rokiem, a to danie jest jej świetnym reprezentantem. Żadnego mięsa, za to mnóstwo smaku, głębi i aromatu. Idealne na codzienny obiad, ale też na nieformalną kolację z przyjaciółmi, kiedy szukamy czegoś innego niż kolejny makaron z sosem.
Nasz przepis na palak paneer – co wyróżnia wersję Kuchni Lidla?
Zanim zagłębimy się w szczegóły, trzeba powiedzieć jedno: nie każdy przepis na palak paneer jest sobie równy. Wersji jest tyle, ile indyjskich gospodyń domowych – każda ma swoje sekrety, swoje proporcje i ulubione triki. Przepis Kuchni Lidla wyróżnia się przede wszystkim jedną rzeczą: autentycznością. Zamiast iść na skróty i kupić gotowy blok sera, proponuje przygotowanie paneera od zera, z mleka i soku z cytryny. I to właśnie sprawia, że finalny efekt ma zupełnie inny charakter.
Domowy paneer to coś, czego nie da się łatwo zastąpić. Kupne odpowiedniki bywają gumowate, bez charakteru, i niestety często psują całość dania. Tymczasem ser zrobiony samodzielnie wychodzi delikatny, lekko mleczny w smaku, a po podsmażeniu na klarowanym maśle nabiera złocistej skórki i lekko orzechowego aromatu. To zupełnie inna liga.
Oczywiście cały przepis na palak paneer wymaga zaplanowania. Ser najlepiej przygotować dzień wcześniej – po wytrąceniu, odcedzeniu i odciśnięciu zostawiamy go na całą noc, żeby dobrze stężał. To nie jest skomplikowane, ale trzeba o tym pamiętać. Kto raz przez to przejdzie, wie już, że spokojnie da radę – i przy kolejnym podejściu robi ser niemal z pamięci.
Kolejny krok to sos szpinakowy. Najpierw szklimy cebulę z czosnkiem i imbirem, potem dosypujemy curry z cynamonem. To chwila, gdy kuchnia wypełnia się niesamowitym zapachem i wszyscy domownicy nagle stają się bardzo zainteresowani tym, co się dzieje na patelni. Dopiero wtedy dorzucamy szpinak, bulion i śmietanę. Całość gotuje się stosunkowo krótko, bo szpinak nie lubi długiej obróbki cieplnej – traci kolor i świeżość.
Palak paneer – danie, które warto mieć w swoim kuchennym repertuarze
Nie da się ukryć, że największą atrakcją tego przepisu jest własnoręcznie zrobiony paneer. Wielu kucharzy, stojąc po raz pierwszy przed dwoma litrami mleka i butelką soku z cytryny, czuje pewien respekt. To normalne. Robienie sera w domu brzmi jak coś zarezerwowanego dla doświadczonych blogerów kulinarnych albo fanów survival cookingu. Tymczasem to jeden z najbardziej przystępnych serów na świecie – i prawdopodobnie jedyny, który da się zrobić w godzinę.
Zasada jest prosta: mleko doprowadzamy do wrzenia, a następnie stopniowo zakwaszamy sokiem z cytryny. Białko zaczyna się wytrącać – widać, jak mleko oddziela się od żółtawej, wodnistej serwatki. Kiedy ten moment nastąpi, odcedzamy wytrącony ser przez kilka warstw czystych ściereczek, zawijamy, wyciskamy i zostawiamy pod ciężarem na noc. Rano mamy gotowy ser.
Tu jednak kryje się pewna pułapka: chodzi o wyczucie momentu wytrącenia. Kiedy mleko się "zsiada" i wyraźnie oddziela od serwatki – przestajemy dodawać sok z cytryny. Nie wcześniej, nie później. Za mało kwasu i ser nie będzie zwarty, za dużo – może wyjść za twardy lub lekko gorzki.
Warto też wiedzieć, że jeśli cytryna zawodzi albo jej po prostu nie masz pod ręką, śmiało możesz użyć zwykłego białego octu. Efekt jest bardzo podobny, a ser wychodzi równie dobrze.
Palak paneer – techniki, warianty i praktyczne wskazówki
Nawet mając pod ręką sprawdzony przepis na palak paneer, warto znać kilka trików, które mogą zadecydować o sukcesie lub porażce całego dania. Przede wszystkim: szpinak musi być naprawdę dobrze odsączony. Mrożony szpinak zawiera mnóstwo wody i jeśli trafi do sosu mokry, rozcieńczy go w sposób, który trudno potem naprawić. Warto więc rozmrozić go na sicie z odpowiednim wyprzedzeniem i dokładnie wycisnąć.
Kolejna rzecz to paneer na patelni. Kostki sera smażymy na klarowanym maśle z każdej strony – bez pośpiechu, na średnim ogniu, aż skórka będzie złocista. Nie mieszamy za często, bo ser się rozpadnie. Chwila cierpliwości i ser wychodzi jak z najlepszej restauracji: chrupiący na zewnątrz, miękki w środku. Do sosu trafia dopiero w ostatnim momencie, żeby nie rozgotował się w szpinaku i zachował swój kształt.
A co z konsystencją sosu? To kwestia gustu. Nasza wersja zakłada grubo siekany szpinak, co daje sosowi wyraźną strukturę. Jeśli jednak wolisz gładkie, aksamitne curry – możesz po ugotowaniu zmiksować część lub całość szpinaku blenderem. Obydwa warianty są jednakowo pyszne.
I jeszcze jedna dobra wiadomość dla tych, którzy lubią gotować z wyprzedzeniem: palak paneer smakuje wyśmienicie na drugi dzień. Smaki mają czas się przegryźć, sos gęstnieje i nabiera głębi, którą trudno osiągnąć od razu po ugotowaniu. Wystarczy podgrzać go powoli na małym ogniu, ewentualnie dodać odrobinę bulionu, jeśli sos za bardzo zgęstniał. Świetne rozwiązanie na zapracowane dni, kiedy nie masz czasu na gotowanie.
Co do podania – ryż basmati to wybór klasyczny i w pełni uzasadniony. Jego delikatny, lekko kwiatowy aromat świetnie balansuje wyrazistość sosu szpinakowego. Można też sięgnąć po płaski chlebek naan albo parathę – wtedy obiad zamienia się w prawdziwe indyjskie doświadczenie. Jeśli jednak szukasz prostoty, ryż jest najlepszym rozwiązaniem.
Gotując po raz pierwszy palak paneer, wkraczasz tak naprawdę w świat kuchni, który rządzi się innymi zasadami niż te, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Aromaty, techniki, sposób budowania smaku – wszystko to działa tu trochę inaczej. I to jest właśnie największa frajda.
A jeśli po tym eksperymencie najdzie Cię ochota na więcej roślinnych smaków, koniecznie zajrzyj do innych przepisów, przygotowanych przez Kuchnię Lidla. Sałatka z pieczonym burakiem, szpinakiem i pomarańczą to propozycja, która kusi soczystymi barwami i idealną kompozycją smaków – szpinak pojawia się tu w zupełnie innym wydaniu.
Jeśli masz ochotę na coś bardziej sycącego, czeka na Ciebie sałatka z kaszy gryczanej, buraków i sera typu greckiego. Świetnie wpisuje się w roślinne menu – prosta w wykonaniu, a jednocześnie zaskakująco elegancka.
Dla miłośników lżejszych smaków i owocowych akcentów mamy sałatkę z kaszy jaglanej z mandarynką i granatem – to przepis, który udowadnia, że kasza jaglana może być prawdziwą gwiazdą stołu. A na koniec coś zupełnie innego: surówka z marchewki i jabłek, czyli klasyk odświeżony przez Kuchnię Lidla świeżą miętą, rodzynkami i – co może zaskoczyć – odrobiną curry.
Polecane przepisy
- Ciasto marchewkowe
- Spaghetti carbonara
- Guacamole
- Makaron z krewetkami w maślanym sosie
- Jak przygotować sos holenderski?
- Domowa pasta jajeczna
- Sałatka cezar z sosem na bazie żółtek jaj
- Pieczeń rzymska
- Croque madame
- Makaron z truskawkami
- Kurczak po toskańsku
- Szaszłyki kofta z mięsa mielonego z chlebkiem pita i ajwarem
- Botwinka – przepis na zupę z botwiny
- Makaron ze szpinakiem
- Kotlety siekane z kurczaka
- Skyrnik bez dodatku cukru
- Polędwiczki wieprzowe w sosie własnym
Przepisy według składników
Dziękujemy za ocenę przepisu!
Twoja ocena pomoże nam wypromować najlepsze przepisy z Kuchni Lidla.
Wróć do gotowania
Komentarze (7)
1121 dni temu
Hello.
Odpowiedz
2646 dni temu
Kupujesz składniki do przepisu z pudełka ryżu, gotowanie ma zająć 1 godzinę, a pózniej okazuje się, że przygotować trzeba wszystko dzień wcześniej. Bardzo kiepski żart - nawet nie chce mi się sprawdzać jak jest w innych przepisach..... beznadzieja
Odpowiedz
2009 dni temu
Paneer - czyli domowy ser biały - można zastąpić tofu (ja, na przykład, nie jem mięsa i również staram się odejść od jedzenia mleka i produktów mlecznych, bo nie są zdrowe; żaden ssak, oprócz człowieka, w wieku dorosłym nie spożywa mleka, a szczególnie mleka innego ssaka, to jest nienaturalne). Tylko trzeba kupować tofu świeże, jest dostępne w sklepach z azjatycką żywnością i pyszne. Kremówkę można zastąpić mlekiem kokosowym (O, zgrozo! Mleko kokosowe z puszku trzeba namoczyć jakieś półgodziny wcześniej). Jak chcesz zjeść szybko - idź do MacDonaldu. Jak chcesz jeść zdrowo i w sposób urozmaicony - planuj zakupy i działania troszkę wcześniej. To nie szachy. Da się :)
1944 dni temu
żaden ssak w wieku dorosłym oprócz człowieka nie spożywa tofu ani w ogóle jakkolwiek przetworzonej soi
2684 dni temu
Twaróg robiony z prawdziwego mleka - przepyszny! Potrawa też całkiem fajna.
Odpowiedz
2683 dni temu
Cieszymy się, że przypadała Ci do gustu!
2777 dni temu
Zupełnie fatalne połączenie - straciłam tylko czad i pieniądze na składniki - obiad do kosza :/
Odpowiedz