zobacz film

Karol Okrasa

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

PRZYGOTUJ

  • ręcznik papierowy
  • papier do pieczenia
  • garnek
  • szklaną miskę o średnicy większej od średnicy przygotowanego garnka
  • dużą miskę
  • mikser
  • 4 kokilki
  • piekarnik

KROK 1

Fondant czekoladowy - podsmażamy boczek i cebulę

Na lekko rozgrzaną patelnię z niewielką ilością oleju wrzucamy pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Bardzo powoli prażymy, co jakiś czas mieszając. Cebulkę osączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Odstawiamy do wystudzenia.

Boczek kroimy w drobną kostkę i na suchej patelni powoli wytapiamy z niego tłuszcz. Kiedy boczek zrobi się chrupiący, wykładamy go na papierowy ręcznik. Osuszony boczek wysypujemy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Kokilki smarujemy masłem, oprószamy kakao i wstawiamy do lodówki.

KROK 2

Fondant czekoladowy - rozpuszczamy czekoladę

Miskę umieszczamy nad garnkiem z gotującą się wodą i rozpuszczamy w niej czekoladę. W drugiej misce ubijamy 3 jajka, 3 żółtka oraz cukier do uzyskania sztywnej masy. Do rozpuszczonej, ciepłej czekolady dodajemy małymi porcjami masło, mieszamy. Doprawiamy drobno posiekaną papryczką chili, curry oraz prażoną cebulką. Lekko przestudzoną masę czekoladową wlewamy do ubitych jajek. Dokładnie łączymy wszystkie składniki. Dodajemy mąkę i ponownie mieszamy.

KROK 3

Fondant czekoladowy - chłodzimy

Schłodzone kokilki wypełniamy przygotowanym ciastem. Ponownie wstawiamy do lodówki i pozostawiamy minimum na 1 godzinę. Schłodzone ciastka wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 200°C na 10-15 minut (w przypadku foremek silikonowych czas pieczenia jest krótszy). Na talerz wysypujemy podgrzany w piecu, chrupiący boczek. Na wierzch nakładamy gorący fondant wyjęty z kokilki. Polewamy łyżką jogurtu greckiego.

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Komentarze (3)

Avatar
  • Marcela Marcela
    996 dni temu
    Mega fajny przepis. Czekolada czy karmel z solą już chyba nikogo nie dziwi, więc i słony boczek wydaje się być fajnym dodatkiem. Podobnie cebula, która oprócz swojej "mocy" ma zwyczajnie słodki smak (uwielbiam konfiturę z cebuli;) ). W przepisach bardzo ważne dla mnie są różnego rodzaju rady i ciekawostki, które ostatecznie wpływają na efekt,być może są nawet ważniejsze,niż dokładne gramatury. Kolejność mieszania składników, chłodzenie, czas pieczenia w zależności od rodzaju foremek - człowiek uczy się całe życie, mimo, że piecze i gotuje już wiele lat;) Panie Karolu-jak dla mnie, pojedynek bezsprzecznie wygrał Pan-nietypowym połączeniem i niesztampowym podejściem do tematu czekolady:) Ale mała "reprymenda"-foremki wysypał Pan kakao,a nie kakaem. Słów z końcówkami "o" nie odmieniamy, chef :) Pozdrawiam (i niezmiennie podziwiam), Marcela

    odpowiedz

  • Matylda Matylda
    994 dni temu
    Marcelu, reprymenda jest nie potrzebna i niezasłużona. Przeczytaj sobie: "Dzień dobry. Mam takie pytanie. Pewne wyrazy, kiedyś nieodmienne, teraz już się odmieniają, np. radio, kakao. No właśnie, jaka jest pisownia tego ostatniego wyrazu przy odmianie przez przypadki? Dziękuję za odpowiedź. Kakao się zasadniczo nie odmienia. Formy odmienione Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN skłonny jest uznać za dopuszczalne jedynie „w bardzo swobodnej polszczyźnie, np. w języku rodzinnym”. Ich pisownia w słowniku jest następująca: „D. kakaa, C. kakau, N. kakaem, lm M. kakaa”. Przemawia za nią analogia do odmiennego (choć nie zawsze odmienianego) rzeczownika rodeo: tego rodea, temu rodeu itd. Ciekawe, że potoczne kakałko w cytowanym słowniku zapisano inaczej, bo przez ł. Mirosław Bańko" źródlo: http://sjp.pwn.pl/slowniki/kakaem.html
  • Gość Gość
    998 dni temu
    super ciastko, bez cebuli i boczku i jogurtu oczywiście

    odpowiedz

zobacz wszystkie

Newsletter

Bądź na bieżąco z nowościami
Kuchni Lidla!

Obserwuj nas

  • YouTube
  • Facebook
  • Pinterest
  • Instagram