Chcesz odkryć więcej przepisów? Odwiedź kanał Kuchnia Lidla na You Tube!
PRZYGOTUJ WCZEŚNIEJ:
- kaszę jaglaną gotujemy według przepisu na opakowaniu
Krok 1: Grillujemy bakłażana
Bakłażana kroimy w plastry i grillujemy na patelni z odrobiną oliwy z oliwek, aż nabierze złotego koloru. Następnie drobno siekamy. Żółtka jaj oddzielamy od białek. Białka lekko ubijamy.
Krok 2: Łączymy składniki masy
Ugotowaną kaszę jaglaną i purée ziemniaczane dokładnie mieszamy. Dodajemy posiekanego bakłażana, żółtka oraz mąkę. Doprawiamy solą, pieprzem i posiekaną natką pietruszki. Na koniec dodajemy ubite białka i mieszamy.
Krok 3: Smażymy placki
Twaróg łączymy z posiekanym majerankiem. Doprawiamy solą i pieprzem. Z masy formujemy płaskie placki o grubości około 1 cm. Na dłoni układamy jeden placek, na środku układamy odrobinę twarogu i przykrywamy drugim plackiem. Dokładnie zlepiamy boki, formując owalne placki o średnicy około 5 cm. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy placki, aż nabiorą złotego koloru.
Polewamy roztopionym masłem z posiekanym majerankiem i czosnkiem lub śmietaną.
Zobacz podobne przepisy
Kotlety ziemniaczane z dodatkiem kaszy i bakłażanem
Każdy, kto kocha tradycyjną kuchnię polską, na pewno ma swój ulubiony sposób na przygotowanie kotletów ziemniaczanych. Te złociste, chrupiące placuszki to prawdziwy comfort food, który potrafi rozgrzać żołądek i duszę. A co, jeśli do sprawdzonego przepisu dodamy coś ekstra? Kotlety ziemniaczane z kaszą i bakłażanem to połączenie, które Was pozytywnie zaskoczy!
Kasza jaglana nadaje kotletom zupełnie nowy wymiar i strukturę. Dzięki niej masa robi się bardziej zwarta i lepiej się ją smaży na patelni, a sam smak zyskuje ciekawą, lekko orzechową nutę.
Kotlety ziemniaczane przepis – dlaczego warto dodać kaszę?
Klasyczny przepis na kotlety ziemniaczane zazwyczaj opiera się na ziemniakach, jajku, mące i przyprawach. To sprawdzona formuła, która nie zawodzi. Ale właśnie w tej prostocie kryje się przestrzeń do eksperymentów. Dodanie kaszy to nie rewolucja – to raczej delikatne ulepszenie, które ma kilka naprawdę praktycznych zalet.
Po pierwsze, kasza świetnie wiąże masę. Jeśli kiedykolwiek zmagaliście się z kotletami, które rozpadały się na patelni, wiecie, o co chodzi. Kasza jaglana absorbuje nadmiar wilgoci i sprawia, że kotlety z ugotowanych ziemniaków trzymają kształt nawet podczas intensywnego smażenia.
Po drugie – tekstura. Małe ziarenka sprawiają, że każdy kęs jest bardziej interesujący, mniej monotonny. A do tego kasza ma swój charakterystyczny smak, który pięknie komponuje się z ziemniaczaną bazą.
No i wreszcie – sytość. Kotlety z dodatkiem kaszy są po prostu bardziej sycące.
Jak zrobić kotlety ziemniaczane z kaszą krok po kroku?
Samo przygotowanie kotletów ziemniaczanych z gotowanych ziemniaków z dodatkiem kaszy nie jest wcale skomplikowane. Wymaga trochę cierpliwości, szczególnie przy gotowaniu i studzeniu składników, ale proces jest naprawdę prosty.
Zaczynamy od ugotowania ziemniaków w mundurkach. Nie obieramy ich przed gotowaniem – tak zachowują więcej smaku i są mniej wodniste. Gotujemy je do miękkości, ale uważamy, żeby nie rozgotować. Po ugotowaniu odcedzamy je i zostawcie do wystygnięcia – najlepiej na kilka godzin, a idealnie na noc. Zimne ziemniaki są mniej wodniste i łatwiej się je potem przetwarza.
Równolegle gotujemy kaszę według instrukcji na opakowaniu. Pamiętaj, że ma być w miarę sypka i nierozgotowana. Po ugotowaniu rozkładamy ją na talerzu i również zostawiamy do wystygnięcia.
Pokrojonego w plastry bakłażana smażymy na oliwie z oliwek, a następnie siekamy na drobne kawałki. Oddzielamy żółtka, a białka lekko ubijamy.
Kiedy gotowane składniki są już zimne, czas na obranie ziemniaków i przeciśnięcie ich przez praskę. Opcjonalnie można też użyć blendera. Do przetartych ziemniaków dodajemy ugotowaną kaszę, żółtka, mąkę oraz przyprawy – sól, pieprz, ewentualnie szczyptę majeranku lub czosnku. Na końcu delikatnie dodajemy ubite białka. Mieszamy wszystko dokładnie, aż powstanie zwarta masa, z której można formować kotleciki.
Teraz ostatni etap – smażenie. Rozgrzewamy tłuszcz na patelni. Może to być olej lub smalec – jak kto woli. Formujemy z masy niewielkie placki (zbyt duże będą się dłużej smażyć i mogą się rozpaść) i układamy je na rozgrzanym tłuszczu. Smażymy z obu stron na złoty kolor, co zajmuje zwykle około 3-4 minuty z każdej strony. Gotowe kotleciki wykładamy na papierowy ręcznik, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Najsmaczniejsze kotlety ziemniaczane – sekrety idealnej konsystencji
Najsmaczniejsze kotlety ziemniaczane to te, które mają idealną konsystencję – są puszyste w środku i chrupiące na zewnątrz. Jak to osiągnąć? Wystarczy kilka trików.
Pierwszy sekret to proporcje. Przy dodawaniu kaszy do masy ziemniaczanej warto zachować umiar. Zbyt dużo kaszy sprawi, że kotlety będą ciężkie i gumowate. Przyjmijcie zasadę, że kaszy powinno być nieco mniej niż ziemniaków.
Drugi trik dotyczy wilgotności masy. Jeśli po wymieszaniu wszystkich składników widzicie, że masa jest za rzadka i rozlewa się, dodajcie odrobinę więcej mąki lub bułki tartej. Z drugiej strony, jeśli masa jest za gęsta i się kruszy, możecie dodać odrobinę mleka lub drugie jajko. Puszyste kotlety ziemniaczane potrzebują idealnej równowagi.
Trzecia kwestia – temperatura smażenia. Zbyt zimny tłuszcz sprawia, że kotlety chłoną go jak gąbka i będą tłuste. Zbyt gorący spali je na zewnątrz, zanim usmażą się w środku. Złoty środek to średnio-wysoka temperatura – tłuszcz powinien delikatnie skwierczeć, kiedy wrzucicie na niego kotleta.
I jeszcze jedno – nie przewracajcie kotletów zbyt szybko. Niech każda strona porządnie się zarumieni, zanim ją zmienicie. Przedwczesne przewracanie często kończy się rozpadem kotleta na mniejsze kawałki, a tego przecież nie chcemy.
Ziemniaczane kotlety – z czym je podawać?
Ziemniaczane kotlety z kaszą są na tyle uniwersalne, że możecie je serwować praktycznie ze wszystkim, co macie akurat w lodówce. Klasyka gatunku to oczywiście śmietana – zwykła, kwaśna, najlepiej gęsta i zimna. Możecie też zrobić prosty sos czosnkowy, mieszając śmietanę z przeciśniętym przez praskę czosnkiem i szczypiorkiem.
Świetnie komponują się z nimi surówki – zarówno te kwaśne, jak kapusta z marchewką, jak i słodsze, na przykład z buraczków. Jeśli macie ochotę na coś cieplejszego, podajcie je z gulaszem, barszczem czy zasmażaną kapustą. Chrupiące kotlety ziemniaczane potrafią być równie dobrym dodatkiem do zupy, jak tradycyjne kluski czy paszteciki.
A co z sosami? Oprócz śmietany możecie eksperymentować z sosem pieczarkowym, koperkowym czy nawet lekko pikantnym pomidorowym. Jeśli lubicie ostrzejsze smaki, spróbujcie podać kotlety z kimchi. Brzmi nietypowo? Może i tak, ale to połączenie naprawdę działa!
Nie zapominajcie też o najprostszych dodatkach – posiekany koperek, natka pietruszki czy szczypiorek po prostu posypane na gorące kotlety potrafią zdziałać cuda. Czasem najlepsze rozwiązania są najprostsze.
Sprawdzony przepis na kotlety ziemniaczane – wariacje i dodatki
Sprawdzony przepis na kotlety ziemniaczane to świetna baza, ale wcale nie oznacza, że trzeba się go sztywno trzymać. Wręcz przeciwnie – ta formuła aż prosi się o eksperymenty!
Do masy możecie dodać drobno pokrojone warzywa. Świetnie sprawdzi się starta na drobnej tarce cukinia (ale pamiętajcie, żeby ją najpierw osolić i odcisnąć z wody), drobno posiekany por, szpinak czy nawet kawałki pieczarek. Każde z tych dodatków nadaje kotletom własny charakter.
Miłośnicy serów mogą pokusić się o dodanie startego żółtego sera – cheddar, gouda czy oscypek zrobią z kotletów prawdziwą bombę smakową. Tylko pamiętajcie, że ser sprawia, że masa robi się bardziej lepka, więc może być potrzebna dodatkowa mąka.
A co powiecie na wersję ziołową? Świeży tymianek, rozmaryn, szałwia czy oregano zmienią wasz przepis na kotlety ziemniaczane nie do poznania. Szczególnie polecam tymianek z czosnkiem – to połączenie, które działa za każdym razem.
Jeśli kotlety ziemniaczane z kaszą przypadły Wam do gustu, koniecznie sprawdźcie też inne przepisy z ziemniaków, które znajdziecie w Kuchni Lidla. Lubicie domowe wypieki? Przygotujcie drożdżówki z ziemniakami. To propozycja, która łączy w sobie puszyste ciasto drożdżowe z ziemniaczanym nadzieniem. Idealny pomysł na weekend!
Szukacie czegoś bardziej efektownego? Ziemniaczane kuleczki serowe to strzał w dziesiątkę. Chrupiące na zewnątrz, z rozciągliwym serem w środku – uczta dla podniebienia i oczu. A jeśli preferujecie klasykę, nie przegapcie alternatywnych kotletów ziemniaczanych. To prosty, sprawdzony przepis, który nigdy nie zawodzi.
A tym, którzy lubią łączyć ziemniaki z mięsem, polecam kotlety mielone z ziemniakami. To połączenie, które daje naprawdę sycące i smaczne danie, idealne na obiad dla całej rodziny.
Przepisy na Wielkanoc 2026
- Sernik na zimno
- Babka kawowa
- Jajka zapiekane w szynce
- Jajka faszerowane pastą z kawioru
- Jajko pieczone w awokado
- Czekoladowe babeczki wielkanocne
- Tort czekoladowy z orzechami włoskimi
- Jajka po rosyjsku
- Pikantny schab pieczony w boczku
- Pasta jajeczna
- Sernik limonkowy
- Wegańskie śledzie à la matias z bakłażana
- Wytrawna babka z groszkiem i prosciutto cotto
- Biała kiełbasa zapiekana w sosie musztardowo-piwnym
- Pascha
- Wegański pasztet z orzechami włoskimi
- Roślinny tort marchewkowy
- Sałatka jarzynowa z kaparami i rzeżuchą
- Tatar z buraków z żółtkiem z mango
- Faszerowane jajka koszyczki w trzech kolorach
Przepisy według składników
Dziękujemy za ocenę przepisu!
Twoja ocena pomoże nam wypromować najlepsze przepisy z Kuchni Lidla.
Wróć do gotowania


Komentarze (12)
1752 dni temu
Brzmi PYSZNIE, jednak żeby ulepić te placki potrzeba znacznie więcej niż 4 łyżki mąki. Chyba że macie na myśli jakieś chochle, bo łyżka to 15ml. Wychodzi z tego ciasto na placki ziemniaczane, a nie coś co można formować w ręce. Po dodaniu większej (znacznie większej) ilości mąki całość wyszła dość twarda.
Odpowiedz
2770 dni temu
Bakłażan bez skóry? Nie solimy go? Bardzo ogólny ten przepis
Odpowiedz
2770 dni temu
Drogi Gościu, w tym przepisie używamy bakłażana ze skórą. Oczywiście zawsze warto posolić go przed obróbką termiczną i odstawić na ok. 20 minut, a następnie opłukać i osuszyć na ręczniku, by pozbyć się charakterystycznej goryczki.
2829 dni temu
Strasznie smacznie brzmiący przepis, niejedyny zresztą. W związku z tym mam pytanie: kiedy będzie można w Lidlu zjeść takie dania? Np. poniedziałki - ze dwa fajne dania z kaszy jaglanej, itd , codziennie inny rodzaj kaszy z innymi dodatkami.. Jak nie będzie przesolone, zbyt tłuste i bez glutaminianów to przyjdę!
Odpowiedz
2828 dni temu
Interesujący pomysł! :)
3017 dni temu
czy można użyć kaszy innej,przykładowo jęczmiennej?:)
Odpowiedz
3017 dni temu
Oczywiście :)
3111 dni temu
Pysznie, zdrowo i sycąco - czego chcieć więcej. Kotleciki ziemniaczane to danie samo w sobie, możne je także podać jako dodatek np. do mięs lub ryb :)
Odpowiedz
3157 dni temu
200 g kaszy przed czy po ugotowaniu?
Odpowiedz
3156 dni temu
Przed
3156 dni temu
Po ugotowaniu :)
3156 dni temu
jaglana UGOTOWANA - 200g.
zobacz wszystkie