Tradycyjne pączki z kremem budyniowym

Chcesz odkryć więcej przepisów? Odwiedź kanał Kuchnia Lidla na You Tube!

PRZYGOTUJ

  • blachę do pieczenia
  • głęboką blachę do pieczenia
  • piekarnik rozgrzany do temperatury 50°C

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

KROK 1: PRZYGOTOWUJEMY ZACZYN

Mąkę przesiewamy do dużej miski i tworzymy zagłębienie. Mleko zagotowujemy. W drugiej misce rozcieramy drożdże z 2 łyżkami cukru aż do uzyskania płynnej konsystencji. Dodajemy ciepłe mleko i dokładnie mieszamy. Całość wlewamy do zagłębienia w mące. Odrobinę mąki mieszamy z mlekiem i drożdżami. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 15 minut.

KROK 2: PRZYGOTOWUJEMY CIASTO

Laskę wanilii przecinamy wzdłuż na pół. Tępą stroną noża wyciągamy nasionka i dodajemy do ciasta. Masło rozpuszczamy w garnku lub kuchence mikrofalowej. Wyrośnięty rozczyn mieszamy z żółtkami i resztą cukru. Dodajemy cynamon oraz szczyptę soli i zagniatamy ciasto rękoma. Następnie dodajemy płynne masło i spirytus. Zagniatamy, aż zacznie się odklejać od dłoni, jeśli ciasto będzie zbyt lejące, dodajemy odrobinę mąki. Ciasto oprószamy mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia.

KROK 3: FORMUJEMY PĄCZKI I SMAŻYMY

Wyrośnięte ciasto wyjmujemy na blat, zagniatamy i oprószamy mąką. Dzielimy na 10-12 równych części. Formujemy kulki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką. Piekarnik rozgrzewamy do 50°C. W garnku zagotowujemy wodę. Gdy zacznie wrzeć, przelewamy ją do głębokiej blachy. Blachę z pączkami umieszczamy w piekarniku, a pod nią blachę z wodą. Pączki pozostawiamy w piekarniku do wyrośnięcia.

Wyrośnięte pączki smażymy na złoty kolor w rozgrzanym oleju. Po usmażeniu osuszamy na ręczniku papierowym i jeszcze gorące posypujemy cynamonowym cukrem.  

KROK 4: PRZYGOTOWUJEMY KREM BUDYNIOWY

350 ml mleka zagotowujemy. Laskę wanilii przecinamy wzdłuż na pół. Tępą stroną noża wyciągamy nasionka i dodajemy do mleka wraz z całymi laskami. Żółtka ucieramy z cukrem. Dodajemy mąkę ziemniaczaną i pszenną. Wlewamy około 50 ml mleka i dokładnie mieszamy. Z gotującego się mleka wyjmujemy laski wanilii. Ciągle mieszając, wlewamy żółtka z pozostałymi składnikami. Energicznie mieszamy, aż do zagotowania się masy i jej zgęstnienia. Zdejmujemy z ognia i przekładamy do miski. Dodajemy miękkie masło i spirytus. Mieszamy i odstawiamy do przestudzenia.

KROK 5: SZPRYCUJEMY PĄCZKI

Przestudzonym kremem napełniamy usmażone pączki – robimy to za pomocą rękawa cukierniczego lub przecinamy pączki i przekładamy je kremem.

KROK 6: PĄCZKI OBTACZAMY W CUKRZE

Cukier mieszamy z cynamonem i cukrem waniliowym i obtaczamy w nim pączki.

 

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz
Avatar

Pączki z budyniem – dlaczego to nadzienie podbija serca łasuchów?

Wyobraź sobie: złocista, lekko chrupiąca skórka, pod nią puszysty, sprężysty miąższ, a w samym środku gładki, aksamitny krem, który rozpływa się w ustach. Brzmi kusząco? Nic dziwnego – pączki z budyniem to absolutny numer jeden wśród domowych wypieków, po który sięgamy nie tylko w tłusty czwartek. To klasyk, który nigdy się nie nudzi, a jednocześnie daje ogromne pole do eksperymentów. Niezależnie od tego, czy pączki robisz po raz pierwszy, czy masz już wprawę godną cukiernika, ten przewodnik pomoże Ci wycisnąć z tego przepisu absolutne maksimum.

Pączki budyniowe – skąd wzięła się ta tradycja?

Zanim przejdziemy do konkretów, warto na chwilę cofnąć się w czasie. Pączki budyniowe nie wzięły się znikąd – ich historia jest spleciona z polską tradycją tłustego czwartku, sięgającą co najmniej XVI wieku. Początkowo pączki nadziewano słoniną, później dżemem różanym i powidłami, ale z biegiem lat pojawiły się dziesiątki wariantów. Krem budyniowy zagościł w polskich kuchniach gdzieś w drugiej połowie XX wieku, kiedy budyń w proszku stał się powszechnie dostępny. Prawda jest jednak taka, że domowy krem – przygotowany od zera, z żółtek, mleka i prawdziwej wanilii – to zupełnie inna liga.

Współcześnie pączki z budyniem cieszą się niesłabnącą popularnością. Jaka jest ich przewaga nad pączkami z dżemem? Krem budyniowy jest delikatniejszy, mniej słodki i pięknie komponuje się z cynamonowym cukrem, w którym obtaczamy gotowe pączki.

Ciasto na pączki z budyniem – fundament całego przepisu

Można mieć najlepsze nadzienie na świecie, ale jeśli ciasto zawiedzie, całość po prostu się nie uda. Dlatego ciasto na pączki z budyniem wymaga szczególnej uwagi i cierpliwości. Podstawą jest dobrze przygotowane ciasto drożdżowe – miękkie, elastyczne, które po wyrośnięciu podwaja swoją objętość. Kluczowe składniki to mąka pszenna, świeże drożdże, jajka, masło i mleko.

Temperatura składników ma ogromne znaczenie. Mleko powinno być ciepłe, ale nie gorące – zbyt wysoka temperatura zabije drożdże, a zbyt niska sprawi, że ciasto będzie wyrastać w nieskończoność. Po drugie, zagniatanie nie jest tylko formalnością. Ciasto trzeba wyrabiać tak długo, aż zacznie się odklejać od dłoni – to znak, że siatka glutenowa jest odpowiednio rozwinięta i pączki będą puszyste, a nie zbite. Po trzecie, wyrastanie w cieple. W przepisie Pawła Małeckiego na tradycyjne pączki z kremem budyniowym znajdziemy świetny trik: blachę z uformowanymi pączkami wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 50°C, a pod nią umieszczamy blachę z gorącą wodą. To sprawia, że ciasto wyrasta równomiernie i jest wilgotne.

Warto przy okazji wspomnieć o pewnym częstym błędzie – dodawaniu zbyt dużej ilości mąki. Kiedy ciasto wydaje się lepkie, naturalnym odruchem jest dosypanie kolejnej porcji. Lepiej jednak tego unikać, bo nadmiar mąki sprawi, że pączki wyjdą ciężkie i suche. Lepkim ciastem trudniej się pracuje, ale efekt jest nieporównywalnie lepszy.

Nadzienie budyniowe do pączków – serce każdego wypieku

Przejdźmy do tego, co najważniejsze – nadzienia. Nadzienie budyniowe do pączków to coś, co odróżnia przeciętny pączek od takiego, po który domownicy ustawiają się w kolejce. Domowy krem budyniowy przygotowujemy z żółtek, cukru, mąki pszennej, mąki ziemniaczanej, mleka i wanilii. Kluczowa jest tu technika – żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy mąki, a potem powoli wlewamy gorące mleko, cały czas energicznie mieszając. Masa musi się zagotować i zgęstnieć – dopiero wtedy zdejmujemy ją z ognia.

Na finiszu dodajemy do kremu miękkie masło. Ważna uwaga – krem musi całkowicie ostygnąć, zanim zaczniemy nim szprycować pączki. Ciepłe nadzienie sprawi, że ciasto rozmoknie od środka, a tego zdecydowanie chcemy uniknąć.

Jeśli chodzi o samą technikę nadziewania, mamy dwie drogi. Pierwsza, bardziej elegancka, to szprycowanie za pomocą rękawa cukierniczego z wąską końcówką – wbijamy ją z boku pączka i delikatnie wciskamy krem. Druga, prostsza, to przecięcie pączka na pół i nałożenie nadzienia łyżeczką. Szprycowanie daje bardziej profesjonalny efekt, ale oba sposoby mają swoich zwolenników.

Przepis na pączki z budyniem Pawła Małeckiego doskonale pokazuje cały proces – od drożdżowego zaczynu po obtaczanie gotowych pączków w cynamonowym cukrze. To sprawdzony przepis na pączki z budyniem, który daje powtarzalne rezultaty.

Jak zrobić pączki z budyniem, żeby wyszły idealne?

Skoro znamy już teorię, pora na garść praktycznych wskazówek. Jak zrobić pączki z budyniem, żeby były naprawdę perfekcyjne? Oto kilka sprawdzonych trików, które robią sporą różnicę.

Zacznijmy od smażenia – bo to właśnie ten etap budzi najwięcej obaw. Olej musi mieć odpowiednią temperaturę, najlepiej około 170-180°C. Za niska temperatura sprawi, że pączki nasiąkną tłuszczem jak gąbka, a za wysoka – przypalą się z zewnątrz, pozostając surowe w środku. Warto zainwestować w termometr kuchenny. Pączki smażymy partiami – potrzebują przestrzeni, żeby swobodnie się obracać.

Kolejna rzecz to obtaczanie w cukrze. Robimy to, kiedy pączki są jeszcze gorące – wtedy cukier pięknie się przykleja i tworzy chrupiącą, aromatyczną warstwę. Mieszanka cukru trzcinowego z cynamonem i cukrem wanilinowym to strzał w dziesiątkę, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poeksperymentować – na przykład dodając startą skórkę pomarańczową.

A co z przechowywaniem? Pączki z budyniem smakują najlepiej świeżo po usmażeniu, tego nie da się ukryć. Ale jeśli zostaną na następny dzień, warto je na chwilę wstawić do piekarnika nagrzanego do 150°C – odzyskają część swojej świeżości. Gotowe pączki bez nadzienia można też śmiało zamrozić i nadziewać dopiero po rozmrożeniu.

Obłędne pączki z budyniem – warianty i inspiracje

Kiedy opanujesz klasyczną wersję, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pójść o krok dalej. Obłędne pączki z budyniem to takie, w których pozwalamy sobie na odrobinę szaleństwa. Na przykład dodając do kremu budyniowego pastę pistacjową – otrzymamy nadzienie w pięknym zielonym kolorze i z orzechowym posmakiem. Inny pomysł to wzbogacenie kremu o czekoladę – wystarczy wmieszać kilka kostek gorzkiej czekolady do gorącego budyniu.

Ciekawie wypada też połączenie budyniu z owocami. Warstwa domowego dżemu malinowego, a na niej krem budyniowy – takie dwuwarstwowe nadzienie to prawdziwa uczta. Można też poeksperymentować z formą samych pączków – zamiast klasycznych kulek, uformować podłużne pączki albo mini wersje idealne na imprezę. Polewa czekoladowa lub lukier z odrobiną soku z cytryny świetnie sprawdzą się jako alternatywa dla cynamonowego cukru.

Jeśli pączki z budyniem rozbudziły Twój apetyt na więcej, koniecznie zajrzyj do innych propozycji na stronie Kuchni Lidla. Paweł Małecki przygotował również przepis na pączki z jabłkami i żurawiną – to ciekawa wariacja, w której owocowe nadzienie nadaje ciastu nowego charakteru. Z kolei jego azjatyckie pączki z mango i kokosem to propozycja dla tych, którzy lubią egzotyczne smaki i nie boją się kulinarnych podróży.

Dla prawdziwych smakoszy mamy pączki z lodami i karmelizowanymi jabłkami autorstwa Pawła Małeckiego – to deser, który rozpływa się w ustach. A jeśli szukasz wersji roślinnej, zajrzyj do przepisu Kingi Paruzel na wegańskie pączki z kremem czekoladowym – delikatne, puszyste i tak dobre, że nie uwierzysz, że powstały bez jajek i masła. Każdy z tych przepisów udowadnia, że pączek to doskonały punkt wyjścia do kulinarnych eksperymentów.

Dziękujemy za ocenę przepisu!

Twoja ocena pomoże nam wypromować najlepsze przepisy z Kuchni Lidla.

Wróć do gotowania
kuchnialidla.pl