Kuchnia Lidla zmienia się dla Ciebie!

Przed nami kilka zmian i nowa odsłona serwisu.

Dowiedz się więcej
Antygrawitacyjny tort pistacjowo-czekoladowy z malinami

Paweł Małecki


Chcesz odkryć więcej przepisów? Odwiedź kanał Kuchnia Lidla na You Tube!

Przygotuj:

  • trzepaczkę do jajek
  • robot wielofunkcyjny
  • piekarnik rozgrzany do temperatury 170°C
  • sitko
  • głęboką formę do biszkoptu o wymiarach 18 x 9 cm
  • blender
  • łopatkę silikonową
  • wałek do ciasta
  • pędzelek silikonowy
  • papier do ciasta
  • stelaż do tortu*

* Poniższa propozycja podania tortu została wykonana przy użyciu specjalnego stelaża cukierniczego. Jest to wersja idealna na okazje takie jak urodziny, imieniny, imprezy okolicznościowe. Tort można jednak przygotować również z pominięciem kroków dotyczących użycia stelaża.

PRZYGOTUJ WCZEŚNIEJ:

Żelatynę namocz w wodzie i odstaw przed przystąpieniem do pozostałych czynności.

PRZYGOTOWANIE:

Biszkopt czekoladowy

KROK 1: UCIERAMY JAJKA Z CUKREM

Białka oddzielamy od żółtek, przekładamy do misy robota i ucieramy z dodatkiem cukru do momentu uzyskania piany. Dodajemy żółtka i ucieramy jeszcze przez chwilę.

KROK 2: DODAJEMY SUCHE SKŁADNIKI

Mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia i kakao łączymy w osobnej misce i dokładnie mieszamy.

Mieszankę suchych składników przesiewamy przez sitko do miski z masą jajeczną. Całość mieszamy. Dodajemy olej i wodę, a następnie ponownie krótko ucieramy.

KROK 3: PIECZEMY BISZKOPT

Masę przelewamy do formy. Pieczemy ok. 40-45 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 170°C. Po upieczeniu odstawiamy do wystudzenia.

Krem pistacjowy

KROK 1: BLENDUJEMY PISTACJE

Pistacje przesypujemy do misy blendera. Blendujemy do momentu uzyskania konsystencji pasty.

KROK 2: ROBIMY BAZĘ KREMU PISTACJOWEGO

Do garnka wlewamy wodę i wstawiamy na mały gaz. Kiedy woda zacznie się gotować, do garnka wkładamy miskę, w której następnie energicznie ucieramy żółtka z dodatkiem cukru (ucieranie na parze). Gdy całość się połączy, masa z żółtek powiększy swoją objętość i delikatnie zbieleje, dodajemy namoczoną wcześniej żelatynę i pastę pistacjową. Całość dokładnie mieszamy i zostawiamy w misce włożonej do garnka, tak aby krem cały czas był ciepły. Wyłączamy gaz.

KROK 3: SMARUJEMY BISZKOPT

Ścinamy górę biszkoptu, a następnie rozcinamy go wzdłuż na 3 biszkoptowe blaty.

Mocno schłodzoną śmietankę przelewamy do miski robota kuchennego i ubijamy na sztywną masę, którą następnie dodajemy porcjami do kremu pistacjowego, dokładnie mieszając.

Na dnie formy układamy pierwszy blat biszkoptowy i smarujemy go 1 łyżką konfitury malinowej. Na konfiturę wykładamy część kremu pistacjowego i rozsmarowujemy go. Na krem kładziemy kolejny blat biszkoptowy i ponownie smarujemy go łyżką konfitury malinowej i kremem pistacjowym. Na koniec kładziemy ostatni blat biszkoptowy i na wierzch dajemy cienką warstwę kremu, dokładnie go rozprowadzając po biszkopcie. Pozostawiamy część kremu do wysmarowania boków na dalszym etapie przygotowywania tortu.

Tort wkładamy do lodówki na 20 minut.

Dekorowanie tortu

KROK 1: PRZYGOTOWUJEMY KREM MAŚLANY

Bardzo miękkie masło łączymy w naczyniu robota z przesianym przez sito cukrem pudrem i ucieramy do momentu, w którym krem stanie się jasny i dobrze napowietrzony. Pod koniec wyrabiania dodajemy sok wyciśnięty z cytryny lub alkohol.

KROK 2: SMARUJEMY BOKI TORTU KREMEM MAŚLANYM

Schłodzony tort wyjmujemy z formy, a jego wierzch i boki smarujemy kremem maślanym. Tort ponownie wstawiamy do lodówki na czas wyrabiania mas cukrowych.

KROK 3: OZDABIAMY TORT MASĄ CUKROWĄ

Masy cukrowe łączymy i wyrabiamy w rękach. Wałkujemy, oprószając od czasu do czasu blat odrobiną mąki.

Wyjmujemy tort z lodówki. Masę cukrową nawijamy na wałek do ciasta i za jego pomocą przenosimy na tort. Dociskamy i wmasowujemy lekko rękoma. Wyrównujemy silikonową łopatką, a nadmiar masy odcinamy delikatnie nożem i pozostawiamy do momentu wykonania cukrowego paska.

Tort umieszczamy na stelażu i ponownie chowamy do lodówki na czas dalszych przygotowywań.

KROK 4: FORMUJEMY PASEK Z MASY CUKROWEJ

Z masy cukrowej, która została, wałkujemy długi rulon. Następnie rozpłaszczamy go przy użyciu wałka do ciasta. Brzegi odcinamy nożem tak, aby pasek był równy.

Wyjmujemy tort z lodówki i smarujemy go wokół na dole odrobiną wody za pomocą pędzelka silikonowego. Pasek z masy cukrowej również smarujemy z jednej strony odrobiną wody i przyklejamy go do dołu tortu. Dociskamy delikatnie dłońmi.

KROK 5: SMARUJEMY CZEKOLADĄ PRĘT STELAŻA

Białą czekoladę rozpuszczamy w rondelku na małym ogniu, cały czas mieszając.

Odrobiną czekolady smarujemy pręt stelaża. Wkładamy do lodówki na ok. 10 minut.

Z papieru do pieczenia robimy kornet (rożek), który napełniamy czekoladą. Zawijamy górę, odcinamy niewielki róg, wyjmujemy tort i smarujemy pręt stelaża za pomocą kornetu. Pozwalamy czekoladzie skapywać i zastygać na pręcie tak, aby uzyskać efekt wosku spływającego po świeczce. Pozostawiamy część czekolady do dalszego ozdabiania tortu.

KROK 6: OZDABIAMY BRZEGI TORTU

Pozostałą czekoladę lejemy na brzegi tortu tak, aby zaczęła spływać w dół. Na górę tortu wylewamy większość pozostałej w misce czekolady i rozsmarowujemy nieregularnymi ruchami po całej powierzchni.

KROK 7: DEKORUJEMY TORT

Tort dekorujemy malinami, które przymocowujemy za pomocą odrobiny rozpuszczonej czekolady. Truskawki pozbawiamy szypułek i kroimy na ćwiartki. Układamy na środku tortu. Białą czekoladę łamiemy na kawałki i układamy na torcie.

Tort posypujemy cukrowymi serduszkami, perełkami i dekorujemy pyłkiem w sprayu. Tort wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub na całą noc.

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Komentarze (6)

Dodaj swój komentarz
Avatar
  • Gość Gość
    1463 dni temu
    Dzień dobry,,łyżkę konfitury malinowej rozsmarowujemy na dnie formy. Na konfiturę wykładamy część kremu i rozsmarowujemy go. Na krem kładziemy pierwszy biszkoptowy blat i smarujemy go łyżką konfitury malinowej. Następnie rozsmarowujemy większą warstwę kremu .Nie rozumiem w sensie że tą łyżkę konfitury na pierwszym biszkopcie czy jak??

    Odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    1462 dni temu
    Dziękujemy za czujność :) Rzeczywiście do opisu wkradł się mały błąd. Zaczynamy oczywiście od włożenia do formy pierwszego blatu biszkoptowego i smarujemy go konfiturą i kremem. Następnie układamy kolejny blat i również smarujemy go konfiturą i kremem. Ostatni blat smarujemy tylko kremem. Przepis został już poprawiony. Pozdrawiamy i życzymy udanych wypieków :)
  • Gość Gość
    1458 dni temu
    Dziękuję.
  • Gość Gość
    1966 dni temu
    W przepisie jest napisane że boki smarujemy kremem pistacjowy ( na bitej śmietanie ) a od kiedy masę cukrowa można kłaść na krem na bazie śmietany???? Na filmie jest to wykonane poprawnie, niestety w przepisie nie. Brak przepisu na tynk na maśle ( masę maślaną ) pod masę cukrową. Gratuluje temu, jak ktoś bez wiedzy zrobi to według przepisu, będzie miał piękną różową maź wypływającą z tortu....

    Odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    1965 dni temu
    Bardzo dziękujemy za uwagę i czujność. Masz rację, w przepisie pojawił się błąd: właśnie aktualizujemy go o składniki i recepturę na krem maślany, by przygotowanie tortu nikomu nie sprawiło trudności. Przepraszamy za te "usterki" w recepturze. Damy znać, gdy przepis zostanie uzupełniony o nowe składniki i tabelę wartości odżywczych.
  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    1965 dni temu
    Przepis już przeszedł wewnętrzne porządki i śmiało można z niego korzystać. Jeszcze raz dziękujemy za ważną uwagę dotyczącą masy maślanej, która wróciła na listę składników. Sposób jej przygotowania i wykorzystania również uwzględniliśmy w sekcji "dekorowanie tortu".

Tort pistacjowy z czekoladą i malinami Pawła Małeckiego

Są torty, które są tylko dobre, i są też takie, przy których goście odkładają widelczyki, żeby zrobić zdjęcie. Ten zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Antygrawitacyjny tort pistacjowo-czekoladowy z malinami autorstwa Pawła Małeckiego prezentuje się wręcz nieziemsko i naprawdę robi wrażenie. Jego zalety nie kończą się jednak na oryginalnej dekoracji. Tort broni się też klasycznym połączeniem smaków kremu pistacjowego, malin i czekoladowego biszkopta.

Skąd wzięła się popularność tortów pistacjowych?

Pistacje przez lata były w polskich domach dodatkiem raczej okazjonalnym i egzotycznym. Dziś tort pistacjowy to jedna z najczęściej wyszukiwanych propozycji na urodziny, chrzciny czy rocznice, a pasta pistacjowa, czy bazujące na tych orzechach kremy stała się głównym składnikiem przeróżnych deserów. Powód jest prosty: pistacje mają smak, którego nie da się podrobić. Są maślane, lekko słone, delikatnie żywiczne — zupełnie inne niż migdały czy orzechy laskowe.

W przepisie Pawła Małeckiego pistacje trafiają do blendera i miksowane są aż do konsystencji gładkiej pasty. To właśnie ona nadaje kremowi kolor i głębię. Warto wiedzieć, że barwa naturalnej pasty bywa raczej przygaszona, oliwkowa, a nie neonowo zielona — i to zupełnie w porządku. Jeśli zależy Ci na intensywniejszym odcieniu, wybierz pistacje o ciemniejszym miąższu i miksuj je nieco dłużej, przerywając co chwilę, żeby urządzenie odpoczęło. I jeszcze jedno: im drobniejsza pasta, tym bardziej aksamitny krem uzyskasz.

Tort pistacjowo malinowy — sprawdzone połączenie smaków

Sam krem pistacjowy jest łagodny i dość słodki. Bez odpowiednich dodatków bazujący na nim tort byłby odrobinę zbyt mdły. I tu na scenie pojawiają się maliny — całe na wierzchu, w formie konfitury pomiędzy blatami. Kwaskowate owoce świetnie równoważą tłusty i słodki krem, odświeżają podniebienie i sprawiają, że chcesz sięgnąć po kolejny kawałek. Dlatego tort pistacjowo malinowy tak dobrze się broni: to nie jest przypadkowe zestawienie, tylko klasyczna cukiernicza zasada równowagi.

Kolejność w nazwie wcale nie jest bez znaczenia. Kiedy mówimy tort malinowo pistacjowy, zwykle mamy na myśli wersję, w której owoce grają pierwsze skrzypce — więcej konfitury, więcej świeżych malin, mocniejszy, kwaśny akcent. Odwrotnie: gdy dominuje pistacja, owoce pełnią funkcję kontrapunktu. W tej recepturze mamy raczej to drugie podejście, choć nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dołożyć łyżkę dżemu więcej.

Pod spodem czeka jeszcze czekoladowy biszkopt z kakao — ciemny, wilgotny i lekko gorzki. Trzy warstwy smaku, z których każda ma inne zadanie: biszkopt daje strukturę, krem słodycz, maliny świeżość.

Jak zrobić antygrawitacyjny, latający tort pistacjowy z malinami?

Cała antygrawitacyjna sztuczka opiera się na specjalnym stelażu cukierniczym — metalowym pręcie zamocowanym w podstawie, po którym spływa rozpuszczona biała czekolada. Wygląda to trochę jak wosk kapiący ze świecy. Efekt jest spektakularny, ale — uwaga — nie jest obowiązkowy. Tort pistacjowy z malinami można przygotować również bez stelaża i po prostu pominąć kroki dotyczące jego dekorowania. Smak na tym w ogóle nie ucierpi, a poziom stresu spadnie o kilka punktów. Poza tym nie każdy ma pod ręką taki specjalny stelaż.

Jeśli jednak decydujesz się na wersję pełną, kilka rzeczy warto sobie poukładać w głowie, zanim zaczniesz. Po pierwsze: tort musi być dobrze schłodzony na każdym etapie. Ciepłe ciasto plus masa cukrowa to prosta droga do katastrofy. Po drugie: pod masę cukrową zawsze idzie krem maślany, nigdy krem na bazie śmietanki — inaczej powłoka zwyczajnie się rozpuści i spłynie. Po trzecie: papierowy kornet z czekoladą daje o wiele większą kontrolę niż łyżka. Zwijając rożek z papieru do pieczenia, zyskujesz precyzję.

Potrzeba też trochę cierpliwości. Przygotowanie zajmuje kilka godzin, a poziom skomplikowania przepisu określony jest jako trudny — ale to nie znaczy, że jest to zadanie wyłącznie dla zawodowców. To po prostu projekt na spokojne popołudnie, najlepiej dzień przed przyjęciem.

Tort pistacjowy z białą czekoladą, czyli jak nie przesłodzić deseru?

Biała czekolada to kontrowersyjny dodatek. Jedni ją uwielbiają, inni uważają za zbyt słodką. W praktyce wszystko zależy od tego, z czym ją zestawisz. Tort pistacjowy z białą czekoladą wychodzi obronną ręką właśnie dlatego, że towarzyszą mu kwaśne maliny i ciemny, kakaowy biszkopt. Te dwa elementy działają jak przeciwwaga i nie pozwalają, żeby całość zrobiła się mdła.

Przy rozpuszczaniu białej czekolady warto zachować czujność — jest znacznie bardziej kapryśna niż gorzka. Nie znosi wysokiej temperatury i błyskawicznie się warzy, zamieniając w grudkowatą masę, której już nie da się uratować. Mały ogień, ciągłe mieszanie, zdjęcie z palnika chwilę przed całkowitym rozpuszczeniem — reszta rozpuści się sama pod wpływem ciepła resztkowego. Uważaj też na wodę: nawet kropla, która wpadnie do rondelka, potrafi zepsuć całą porcję.

Na wierzchu tortu biała czekolada pojawia się w dwóch odsłonach: jako rozsmarowana nieregularnymi ruchami polewa i jako połamane kawałki ułożone między owocami. Ta druga forma daje kontrast tekstur. Do tego cukrowe serduszka, kolorowa posypka i odrobina jadalnego brokatu. Może wydawać się to przesadą, ale ten tort z założenia ma być efektowny.

Tort pistacjowy — przepis na specjalne okazje

Tort pistacjowy to deser dużego kalibru rezerwowany zwykle na urodziny dziecka, osiemnastkę, rocznicę ślubu, czy inne, specjalne okazje. Dwanaście porcji spokojnie wystarczy na średnie rodzinne przyjęcie, a wygląd załatwia sprawę dekoracji stołu — dodatkowe stroiki są zbędne, bo i tak wszystkie oczy będą skierowane na ten deser.

Kilka praktycznych podpowiedzi na koniec. Przygotuj tort dzień wcześniej i pozwól mu spędzić noc w lodówce — kremy się ustabilizują, a smaki przegryzą. Świeże maliny i truskawki dokładaj na ostatnią chwilę, tuż przed podaniem, żeby nie puściły soku na masę cukrową. Tort kroić najlepiej długim, cienkim nożem zanurzonym we wrzątku i wytartym do sucha — wtedy warstwy zostają tam, gdzie ich miejsce.

Warto też pamiętać, że przepis na tort pistacjowy możesz zmodyfikować. Nie masz stelaża? Zrób klasyczną wersję drip cake, czyli ze spływającymi po bokach strużkami czekolady. Nie przepadasz za masą cukrową? Zostaw tynk z kremu maślanego i wykończ całość owocami. Chcesz mocniejszego akcentu owocowego? Dołóż warstwę świeżych malin lub konfitury między blaty. Baza jest na tyle solidna, że wybaczy Ci sporo eksperymentów.

Jeśli tortowa gorączka Cię nie opuszcza, mamy jeszcze kilka propozycji z tej samej kategorii. Tort bezowy ze śliwkami i malinami Pawła Małeckiego to gratka dla fanów kruchej bezy i sezonowych owoców — warstwowy, chrupiący i zaskakująco elegancki. Z kolei tęczowy tort, znany też jako rainbow cake, sprawdzi się wszędzie tam, gdzie potrzeba koloru i frajdy — dzieciaki oszaleją.

Gdy czasu jest mniej, a ochota na coś słodkiego nie mija, warto zajrzeć do przepisu na ekspresowy tort pischinger. Waflowe płaty przełożone czekoladowo-orzechowym nadzieniem, przygotowanie w kilkanaście minut i smak rodem z galicyjskich cukierni. A na Wielkanoc albo każdą inną wiosenną okazję świetnie sprawdzi się wegański tort wielkanocny z czekoladowym gniazdem Kingi Paruzel — efektowny, roślinny i naprawdę prosty do zrobienia.

Dziękujemy za ocenę przepisu!

Twoja ocena pomoże nam wypromować najlepsze przepisy z Kuchni Lidla.

Wróć do gotowania
kuchnialidla.pl

Kuchnia Lidla zmienia się dla Ciebie!

Przed nami kilka zmian i nowa odsłona serwisu. Sprawdź, co warto wiedzieć i jak się przygotować.

Dowiedz się więcej