Karol Okrasa

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Przygotuj

  • tłuczek do mięsa
  • sznurek
  • naczynie żeliwne lub garnek z grubym dnem

Krok 1: Podsmażamy cebulę i ogórki

Cebulę kroimy w piórka, a ogórki kiszone w cienkie paski. Podsmażamy na odrobinie smalcu, doprawiamy solą i pieprzem.

Krok 2: Zwijamy zrazy

Mięso kroimy w plastry o szerokości ok. 1,5 cm i rozbijamy tłuczkiem. Każdy plaster mięsa smarujemy musztardą i posypujemy majerankiem. Układamy kolejno plastry boczku oraz podsmażoną cebulę z ogórkiem. Zrazy zwijamy i związujemy sznurkiem. Oprószamy mąką i obsmażamy z każdej strony na rozgrzanym smalcu na brązowy kolor. Układamy w naczyniu żeliwnym, podlewamy wodą i dusimy na wolnym ogniu do miękkości przez ok. 1,5 godziny.

Krok 3: Redukujemy sos

Zrazy wyjmujemy. Powstały sos redukujemy, doprawiamy musztardą i majerankiem.

  • DRUKUJ
  • wyślij listę
    zakupów

Komentarze (9)

Avatar
  • Gość Gość
    14 dni temu
    Moja ciocia byla kucharka prrzez 30 lat. Miala klasyczne wyksztalcenie w kucniach europejskich I polskiej tradycyjnej kuchni. Polskie zrazy wolowe zwijane, klasyczna wersja jest zaadoptowana niemiecka potrawa. Wiele z wersji ktore strasza na internecine nie ma zadnego zwiazku z ta tradyczyjna potrawa, jest niepotrzebnie skamplikowana jesli chodzi o technologie oraz ma zdziwaczale przyprawy I dodatki ktore wypaczaja smak tej szlachetnej potrawy. Takze w wielu przypadkach wymagania ciezkich zelwinych garnkow czy patelni niepotrzebnie odstrasza kogos kto ma malo doswiadczenia w kuchni albo nei ma specjalistycznych sprzetow. A szkoda bo zupelnie niepotrzebnie. Potrawa jest latwa, nieskomplikowane skladniki a smazyc I dusci mozna w czymkolwiek. Prawdziwe wolowe zrazy zwijane wolowe, tradycyjny przepis: Skladniki: Wolowina bez kosci, jakakolwiek, kazda sie nada, jedyny wymog by mozna wyciac plastry ktore po rozbiciu powinny byc wielkosci dloni z rozczapiezonymi palcami. :). Plaster pwoinien byc po rozbiciu grubosci rozbitego kotleta schabowego. Polecam zrobic co najmniej 10 zrazow zeby bylo na drugi dzien bo skoro juz sie bawic to trzeba cos z tego miec. Ogorki kiszone, nie za duzo, w kazdy zraz wchodzi jedna cwiartka przekrojonego wzdluz ogorka czyli z kazdego ogorka ma sie cztery slupki, jeden na zraz. Latwo obliczyc ile trzeba. Sloninka albo surowy boczek - tak tradycyjnie wkladano podluzny slupek sloniny surowej, mniej wiecej taki jak cwiartka ogorka kiszonego wzdluz. Jesli nie ma sloniny cokolwiek wieprzowego mozna wlozyc, boczek surowy albo nawet slupek kotleta schabowego. Nie wklada sie nic wedzonego bo to niszczy smak. Surowa slonina czy boczek czy schab sa wkladane po to by mieso wolowe nie bylo takie suche, troche tluszczu dodaje smak. Ja osobiscie lubie dodawac bardzo chudy boczek bo robi swoja robote I nie jest tak bardzo niezdrowy jak slonina. Tak czy inaczej, slonina jest tradycyjna, boczek nie ale smakuje prawie dokladnie tak samo. Wedzony boczek czy szynka wypaczaja smak I udziwniaja potrawe. Cebula - surowa cebula, bez wygibasow, po prostu tnie sie cebule na pol a potem leci sie poludnikami jak na globusie, ma sie podluzne lodeczki cebuli I wklada sie troche do srodka, mniej wiecej tyle co ogorka kiszonego, ze dwa trzy takie ludeczki cebuli albo ile wlezie. Teraz przyprawy - pieprz jest niezbedny, posypuje sie w srodku, tradyczyjnei dodaje sie tez zwykla wegierska papryke w proszku szczypte. Mozna pominac jak ktos ma uczulenie. To czego na pewno nie dodaje sie do tradycyjnej rolady /zrazow zwijanych to musztarda I wedzone miesa.. ani nic sie nie sieka przysmaza bo to jest niepotrzebna robota. ludzie sobie na rpawde lubia utrudniac. Musztarda tez wywala smak potrawy przez okno wiec na prawde nie polecam. Zrazy zwijane sa doskonale w swoim dziwiczym smaku kilku skladnikow I wygibasy sa zupelnie niepotrzebne bo wiecej nie jest lepiej. W tym przypadku na pewno to jest prawda. Kazdy zraz zwinac, potem mozna albo zwiazac biala nitka do szycia albo sznurkiem kcuharskim albo zlaczyc drewniana wykalaczka, co sie ma pod reka bo smakuja tak samo. Przed podaniem a po usmazeiu wyciaga sie nitke czy drewienko tak czy inaczej. Przysmazyc na goracym oleju ze wszystkich stron na jakiejkolwiek patelni. Mocno brazowe. Przucic do garnka z woda, zalac tak zeby przykrylo, zmyc cale dobre przysmazone soki z patelni I wlac do wody z miesem, Dusic na wolnym ogniu do miekkosci. Sos zaprawic maka rozrobiona w wodzie. Podawac z buraczkami alb suruwka z kiszonej kapusty albo kiszona gotowana kapucha bo ta potrawa lubi cos kwassnego. Smacznego, Prosze sie pomodlic za moja ciocie i mame, ciocia nauczyla tej potrawy mame a mama mnie. Na zdrowie!

    odpowiedz

  • Gość Gość
    399 dni temu
    To są rolady, a nie żadne zrazy wołowe.

    odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    398 dni temu
    Dlaczego tak uważasz? :)
  • Gość Gość
    337 dni temu
    To są zrazy :) Proszę głębiej zasięgnąć wiedzy!
  • Gość Gość
    617 dni temu
    Dlaczego do tych zrazów nie używa się soli ani pieprzu ?? Sama musztarda z majeranek wystarczy ??

    odpowiedz

  • KuchniaLidla KuchniaLidla
    616 dni temu
    Oczywiście, jeśli jednak lubisz bardziej doprawione dania - możesz gotowe zrazy oprószyć solą i pieprzem już po przygotowaniu :)
  • Gość Gość
    613 dni temu
    Muszę przyznać , że zrobiłam tak jak w przepisie bez dodawania soli i wyszły przepyszne :) a nie wierzyłam , że będzie ok :) polecam :)
  • amator amator
    696 dni temu
    Kiedys to były czasy do każdego przepisu (lub do 99,9% przepisów) był filmik a teraz go ni ma

    odpowiedz

  • Gość Gość
    699 dni temu
    Dobreeee pomarańczowe

    odpowiedz

zobacz wszystkie

Newsletter

Bądź na bieżąco z nowościami
Kuchni Lidla!

Obserwuj nas

  • YouTube
  • Facebook
  • Pinterest
  • Instagram